Wielogodzinne oczekiwania na krakowskich SOR-ach. Padły konkretne pytania, czy coś się zmieni?

Patrycja Abramowicz de Souza
Patrycja Abramowicz de Souza

Czy krakowskie szpitalne oddziały ratunkowe doczekają się realnego wsparcia ze strony miasta? Radny Bartłomiej Kocurek zwrócił się do prezydenta Łukasza Gibały z serią konkretnych pytań dotyczących zapowiadanego dofinansowania SOR-ów. Chce wiedzieć, które placówki otrzymają pomoc, ile pieniędzy zostanie przeznaczonych na ten cel i przede wszystkim – czy pacjenci rzeczywiście będą krócej czekać na pomoc.

Obietnice dotyczące SOR-ów. Teraz czas na konkrety?

Dostępność pomocy na szpitalnych oddziałach ratunkowych to jeden z najważniejszych problemów, z jakimi mierzą się pacjenci. Wielogodzinne oczekiwanie, obciążenie personelu i trudności organizacyjne sprawiają, że temat funkcjonowania SOR-ów regularnie powraca w publicznej debacie.

Do sprawy postanowił wrócić radny Krakowa Bartłomiej Kocurek. W interpelacji skierowanej do prezydenta Łukasza Gibały przypomina o zapowiedzi zawartej w „Programie dla Krakowa”. Chodzi o dofinansowanie miejskich szpitalnych oddziałów ratunkowych, zwiększenie zatrudnienia i skrócenie czasu oczekiwania pacjentów. Radny nie pyta jednak wyłącznie o to, czy miasto zamierza przeznaczyć dodatkowe środki. Domaga się informacji o konkretnych działaniach, harmonogramie i efektach, których można będzie później rozliczyć.

Które krakowskie szpitale otrzymają pieniądze?

Jedno z najważniejszych pytań dotyczy placówek, które miałyby zostać objęte miejskim wsparciem. Bartłomiej Kocurek chce wiedzieć, które oddziały zgłosiły potrzeby, kto je prowadzi i jaki zakres pomocy jest rozważany. Istotne jest również rozdzielenie kosztów związanych z zatrudnieniem personelu, wyposażeniem oraz poprawą organizacji pracy.

To ważne, ponieważ samo przekazanie pieniędzy nie musi automatycznie oznaczać poprawy sytuacji pacjentów. Kluczowe będzie ustalenie, na co dokładnie zostaną przeznaczone środki i jakie problemy mają rozwiązać. Jak podkreśla w interpelacji, ocena skuteczności wsparcia powinna łączyć wydatkowane pieniądze z rzeczywistą obsadą personelu i wynikami pracy oddziałów.

Więcej lekarzy i pielęgniarek? Radny chce poznać szczegóły

Kolejna kwestia dotyczy zwiększenia liczby pracowników na SOR-ach. Radny pyta o planowane zwiększenie obsady poszczególnych grup zawodowych, dodatkowe godziny pracy oraz dostępność personelu. Zwraca również uwagę na ograniczenia związane z rekrutacją i konieczność zapewnienia finansowania w dłuższej perspektywie.

To jeden z kluczowych elementów całej sprawy. Nawet dodatkowe środki finansowe mogą nie przynieść oczekiwanych rezultatów, jeżeli szpitale nie będą w stanie znaleźć odpowiedniej liczby pracowników. Mieszkańcy oczekują przecież nie kolejnych deklaracji, ale sprawniej działających oddziałów ratunkowych.

Krótsze kolejki na SOR-ach. Jak miasto zamierza mierzyć efekty?

Szczególnie interesujący jest wątek mierzenia skuteczności zapowiadanych działań. Bartłomiej Kocurek chce poznać dane dotyczące obecnego czasu oczekiwania oraz cele, jakie prezydent zamierza przyjąć po uruchomieniu wsparcia. Zwraca przy tym uwagę, że nie wystarczy posługiwać się jedną średnią dla wszystkich pacjentów. Należy uwzględnić poszczególne etapy obsługi, kategorie pilności przypadków oraz zmieniającą się liczbę osób zgłaszających się na oddziały ratunkowe.

To istotne rozróżnienie. Pacjenci w stanie bezpośredniego zagrożenia życia wymagają natychmiastowej pomocy, a kolejność udzielania świadczeń musi wynikać z medycznej oceny stanu zdrowia, a nie wyłącznie z czasu przybycia do szpitala.

Kto za to zapłaci? W grze budżet miasta i pieniądze z NFZ

Radny pyta również o finansową stronę całego przedsięwzięcia. Chce wiedzieć, z jakich źródeł miasto zamierza finansować wsparcie i czy przeanalizowano jego relację z finansowaniem świadczeń przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

W interpelacji pojawia się także ważna kwestia uniknięcia podwójnego finansowania tych samych kosztów. Kocurek domaga się przedstawienia przewidywanych wydatków na 2026 rok, ujęcia planów w projekcie budżetu na 2027 rok oraz uwzględnienia ich w Wieloletniej Prognozie Finansowej Krakowa. Chce też poznać harmonogram kolejnych decyzji, niezbędne uzgodnienia i najbliższy możliwy do zweryfikowania rezultat.

Prezydent będzie musiał odpowiedzieć na siedem pytań

Interpelacja Bartłomieja Kocurka obejmuje siedem obszarów: dotychczasowe działania miasta, wybór placówek, zasady finansowania, zwiększenie zatrudnienia, mierzenie czasu oczekiwania, harmonogram realizacji oraz koszty. Radny zwrócił się również o kopie dokumentów źródłowych lub linki do nich. Jeżeli część danych albo rozstrzygnięć nie jest jeszcze dostępna, oczekuje wskazania braków i sposobu dalszego postępowania.

Na tym etapie nie ma jeszcze przedstawionej odpowiedzi prezydenta. Nie wiadomo więc, jakie konkretne kwoty zostaną przeznaczone na wsparcie SOR-ów ani kiedy ewentualne zmiany miałyby wejść w życie. Jedno jest jednak pewne: sama deklaracja dofinansowania nie wystarczy. Najważniejsze będzie to, czy przełoży się ona na większą dostępność personelu, lepszą organizację pracy i realną poprawę bezpieczeństwa pacjentów w krakowskich szpitalach.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *