Przynajmniej obejrzał zwycięstwo… Wojciech Kwiecień na koszykarkach Wisły, jego Wieczysta znowu zawiodła

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Wojciech Kwiecień nie oglądał na żywo kolejnego spotkania piłkarskiej Wieczystej Kraków. Właściciel klubu pojawił się w hali obok stadionu, gdzie wspierał koszykarki Wisły. I tym razem miał powody do zadowolenia, bo wiślaczki wysoko pokonały MKS Pruszków. Piłkarze Wieczystej nie poszli w ich ślady.

Kwiecień śledził Wieczystą na telefonie

W sobotę przy stadionie przy ulicy Reymonta rozgrywano dwa ważne dla Wojciecha Kwietnia spotkania. Wieczysta mierzyła się z Jagiellonią Białystok, a tuż obok koszykarska Wisła Kraków podejmowała MKS Pruszków.
Kwiecień wybrał obecność w hali i oglądanie meczu swoich koszykarek. Nie stracił jednak całkowicie kontaktu z wydarzeniami na boisku. Spotkanie Wieczystej śledził na telefonie. To właśnie tam czekały go mniej przyjemne informacje.

Wieczysta przegrała z Jagiellonią, Wisła wygrała

Drużyna z Krakowa ponownie nie spełniła oczekiwań. Wieczysta przegrała z Jagiellonią 1:3, choć po wyrównującym golu Duje Dujmovicia przez chwilę mogła myśleć o korzystnym wyniku. Goście odpowiedzieli jednak dwoma trafieniami i zabrali z Krakowa komplet punktów.
Znacznie lepsze wiadomości napłynęły z hali. Koszykarki Wisły wysoko pokonały MKS Pruszków, dzięki czemu Kwiecień przynajmniej jedno ze swoich sobotnich spotkań mógł zakończyć zadowolony. Sponsorem wiślaczek jest Hurtownia Farmaceutyczna Słoneczna.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *