Kancelaria Prezydenta Krakowa będzie musiała funkcjonować przy znacznie mniejszym budżecie. Łukasz Gibała zapowiedział, że w 2027 roku koszty jej działalności mają być niższe o 30 proc. względem wcześniejszych założeń. Prezydent zapowiada kolejne działania mające ograniczyć wydatki.
Kancelaria Prezydenta z mniejszym budżetem
Łukasz Gibała zapowiedział kolejne zmiany w wydatkach krakowskiego magistratu. Tym razem ograniczenia mają objąć Kancelarię Prezydenta Miasta Krakowa, czyli urzędnicze zaplecze prezydenta. Plan zakłada, że w 2027 roku jej utrzymanie będzie kosztować o 30 proc. mniej, niż przewidywały założenia przygotowane przed objęciem urzędu przez obecne władze.
O planach poinformował sam prezydent w mediach społecznościowych. Podkreślił, że prace nad kolejnymi oszczędnościami już trwają. „Planuję obniżyć koszty funkcjonowania Kancelarii Prezydenta na rok 2027 o 30 proc. w stosunku do założeń, które zastaliśmy” – przekazał Łukasz Gibała.
Nie podano jeszcze szczegółów cięć
Na razie nie wiadomo, które konkretnie wydatki zostaną ograniczone ani jak przełoży się to na kwotę zaoszczędzoną przez miasto. Prezydent nie przedstawił również szczegółowego planu zmian w funkcjonowaniu kancelarii. Zapowiedział jednak, że urzędnicy analizują kolejne możliwości zmniejszenia kosztów.
Ograniczenie wydatków Kancelarii Prezydenta ma wejść w życie w ramach planu finansowego na 2027 rok. Deklarowane 30 proc. odnosi się do wcześniejszych założeń dotyczących jej funkcjonowania, a nie do całego budżetu Krakowa.

