Policyjna kontrola zamieniła się w pościg, który zakończył się w okolicach Rząski. 38-letni kierowca nie zatrzymał się na polecenie funkcjonariuszy. Po zatrzymaniu okazało się, że miał 1,92 promila alkoholu w organizmie. Według informacji policji był również poszukiwany i miał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Pościg rozpoczął się w Krakowie
Do zdarzenia doszło w sobotę, 24 października. Policjanci podjęli próbę zatrzymania samochodu osobowego do kontroli na ulicy Orlej w Krakowie. Kierujący zignorował polecenie i odjechał w kierunku Balic. Funkcjonariusze ruszyli za pojazdem. Pościg zakończył się w rejonie Rząski, gdzie policjanci zatrzymali 38-letniego mężczyznę.
W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze krakowskiej grupy SPEED: mł. asp. Michał Kubala i mł. asp. Dorian Papiński. W zatrzymaniu kierowcy pomogli również podkom. Kamil Styrna oraz post. Milena Kobus.
Alkomat wykazał 1,92 promila
Po zatrzymaniu mężczyzny policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie wykazało 1,92 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie był koniec ustaleń. Jak przekazała policja, 38-latek był osobą poszukiwaną i posiadał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Oznacza to, że mężczyzna prowadził samochód pomimo obowiązującego zakazu, a następnie nie zastosował się do polecenia zatrzymania wydanego przez funkcjonariuszy.
Jakie konsekwencje mu grożą?
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Zgodnie z art. 178a § 1 Kodeksu karnego grozi za nie kara pozbawienia wolności do 3 lat. Niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów może stanowić przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego, za które grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Odpowiedzialność karna może grozić również za niezatrzymanie się do kontroli drogowej pomimo wydania przez uprawnionego funkcjonariusza polecenia zatrzymania pojazdu przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Czyn ten jest określony w art. 178b Kodeksu karnego i zagrożony karą pozbawienia wolności do 5 lat. Ostateczna kwalifikacja prawna i wymiar ewentualnej kary zależą od ustaleń postępowania oraz rozstrzygnięcia sądu.
Niebezpieczne zachowanie na drodze
Jazda po alkoholu, szczególnie przy tak wysokim stężeniu, znacząco ogranicza zdolność bezpiecznego prowadzenia pojazdu. Ignorowanie poleceń policji dodatkowo utrudnia interwencję i może stwarzać zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W tej sprawie pościg zakończył się zatrzymaniem kierowcy. O dalszych konsekwencjach zdecydują odpowiednie organy.
Sprawa jest kolejnym przypomnieniem, że prowadzenie samochodu po alkoholu i lekceważenie sądowego zakazu mogą mieć poważne skutki prawne.
Źródło : Małopolska Policja

