Polski turysta ucierpiał w słowackich Tatrach Zachodnich, uciekając przed niedźwiedzicą z młodymi. 26-latek potknął się, upadł i uszkodził sobie ramię. Pomocy udzielili mu ratownicy górscy.
Niedźwiedzica z młodymi przy szlaku w Dolinie Kwaczańskiej
Do zdarzenia doszło w Dolinie Kwaczańskiej. Grupa turystów zobaczyła niedźwiedzicę z młodymi tuż przy szlaku. Ludzie rzucili się do ucieczki, żeby nie zbliżać się do zwierząt. W pośpiechu 26-letni Polak stracił równowagę i upadł. Nie ucierpiał od zwierzęcia, ale od samego upadku, który skończył się urazem ramienia.
Ratownicy opatrzyli rannego i zawieźli go do szpitala
Na miejsce przyjechali ratownicy słowackiej służby górskiej HZS. Zajęli się uszkodzonym ramieniem, a potem przewieźli turystę do szpitala w Liptowskim Mikułaszu.
Dlaczego ucieczka przed niedźwiedziem to zły pomysł
Pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego przypominają, że ucieczka to najgorsza reakcja, bo niedźwiedź może instynktownie ruszyć w pościg. Eksperci radzą nie prowokować zwierzęcia i ostrożnie się wycofać. Ucieczka bywa groźna także z innego powodu. W marcu tego roku kobieta uciekająca przed niedźwiedziem w Niżnych Tatrach zginęła, spadając z wysokości.

