Cztery rejsy KLM na trasie Kraków-Amsterdam zostały w niedzielę odwołane, a samolot Ryanaira z Leeds ma wylądować w Balicach z ponad 13-godzinnym opóźnieniem. Winny jest niż Boelo, który od soboty paraliżuje ruch lotniczy w Europie.
Które loty z Krakowa odwołano
Holenderski przewoźnik skasował w niedzielę co najmniej 149 rejsów z lotniska Schiphol i na nie, w tym 12 połączeń z Polską. Cztery dotyczą Krakowa. Odwołano przyloty z Amsterdamu KL1325 (11.50) i KL1331 (21.00) oraz odloty z Krakowa KL1326 (16.20) i KL1328 (19.35).
Ryanair: przekierowanie i 13 godzin czekania
Kłopoty mają też pasażerowie Ryanaira. Lot FR2333 z Krakowa do Leeds nie wylądował na miejscu i trafił do Londynu Stansted. Powrotny FR2332 z Leeds do Krakowa miał wystartować o 9.35. Według aktualnych szacunków odleci około 1 w nocy i wyląduje w Balicach o 4.15 w poniedziałek.
Dlaczego Leeds blokuje loty z Krakowa
Lotnisko Leeds Bradford leży na wysokości 208 m n.p.m., jest najwyżej położonym portem komercyjnym w Anglii i dlatego szczególnie odczuwa silny wiatr. W regionie zapowiadano porywy od 55 do 65 mph, czyli od 88 do 105 km/h. W całej Wielkiej Brytanii z powodu Boelo odwołano ponad 100 lotów. Żółte ostrzeżenie brytyjskiego Met Office przed wichurą w Leeds obowiązuje do 21.00.
Co zrobić, gdy lot jest odwołany
Zgodnie z unijnym rozporządzeniem 261/2004 pasażer może wybrać zwrot ceny biletu albo przewóz innym lotem. Przy dłuższym czekaniu linia powinna zapewnić posiłek, a w razie potrzeby nocleg. Odszkodowania pieniężnego zwykle nie ma, bo wichura jest okolicznością nadzwyczajną. Status lotu warto sprawdzić w aplikacji przewoźnika przed wyjazdem do Balic. Wiatr w Leeds ma słabnąć powoli: w poniedziałek i wtorek prognozowane są porywy około 66 i 72 km/h, a w czwartek około 24 km/h. Kolejne opóźnienia są więc możliwe.

