Nagłe zwolnienie na kierowniczym stanowisku w Krakowie. Prezydent Łukasz Gibała zdecydował o zakończeniu współpracy z Tomaszem Marcem, dyrektorem Zarządu Infrastruktury Sportowej, ze skutkiem natychmiastowym. W tle pojawia się sprawa ponad 300 tysięcy złotych wydanych na usługi zewnętrznej firmy PR, mimo że miejska jednostka posiada własnego rzecznika prasowego. Oficjalnego powodu zwolnienia dotąd nie ujawniono. Sprawa rodzi jednak pytania o zasadność wydatków finansowanych z publicznych pieniędzy.
Natychmiastowa decyzja prezydenta Krakowa
We wtorek, 27 października 2026 roku, Tomasz Marzec stracił stanowisko dyrektora Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie. Decyzję o jego zwolnieniu ze skutkiem natychmiastowym podjął prezydent miasta Łukasz Gibała. Informację potwierdził Urząd Miasta Krakowa w odpowiedzi na pytania Radia Kraków. Magistrat nie przedstawił jednak oficjalnego uzasadnienia decyzji personalnej.
Według ustaleń rozgłośni Radia Kraków zwolnienie może mieć związek ze sprawą współpracy Zarządu Infrastruktury Sportowej z firmą MAIS Group, świadczącą usługi z zakresu public relations. Na obecnym etapie nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, że właśnie ta współpraca była bezpośrednią przyczyną zwolnienia dyrektora.
Ponad 300 tysięcy złotych dla zewnętrznej firmy
W centrum zainteresowania znalazły się pieniądze przekazane prywatnej firmie zajmującej się promocją i komunikacją. Jak podało Radio Kraków, Zarząd Infrastruktury Sportowej zapłacił MAIS Group ponad 300 tysięcy złotych za dodatkowe działania promocyjne oraz kontakty z mediami.
Wątpliwości budzi fakt, że ZIS posiada własnego rzecznika prasowego. Powstaje więc pytanie, dlaczego miejska jednostka zdecydowała się na korzystanie z dodatkowych, płatnych usług zewnętrznego podmiotu. Samo zatrudnienie firmy PR nie oznacza oczywiście nieprawidłowości. Instytucje publiczne mogą korzystać z wyspecjalizowanego wsparcia, zwłaszcza przy organizacji dużych wydarzeń, prowadzeniu kampanii informacyjnych czy realizacji szczególnych projektów. Kluczowe znaczenie ma jednak to, czy takie wydatki były rzeczywiście potrzebne, jakie zadania powierzono wykonawcy i czy ich realizacja przyniosła miastu konkretne korzyści.
Dyrektor objął stanowisko za poprzedniego prezydenta
Tomasz Marzec kierował Zarządem Infrastruktury Sportowej od 1 października 2024 roku. Stanowisko objął w czasie prezydentury Aleksandra Miszalskiego, po wygraniu konkursu. Wcześniej był związany z Wisłą Płock, gdzie pełnił funkcję prezesa klubu.
ZIS jest jedną z ważnych jednostek miejskich odpowiedzialnych za zarządzanie infrastrukturą sportową Krakowa. Administruje między innymi stadionem Wisły Kraków i uczestniczy w organizacji wydarzeń sportowych. Decyzja o zmianie kierownictwa tej instytucji ma więc znaczenie nie tylko personalne. Dotyczy również sposobu zarządzania majątkiem miasta oraz pieniędzmi przeznaczanymi na sport i infrastrukturę. Przy kwocie przekraczającej 300 tysięcy złotych pytania o gospodarność i przejrzystość wydatków są w pełni uzasadnione.
Gibała rozpoczął zmiany w miejskich strukturach
Zwolnienie dyrektora ZIS nastąpiło zaledwie tydzień po objęciu urzędu prezydenta Krakowa przez Łukasza Gibałę. Nowy włodarz miasta rozpoczął już reorganizację magistratu. W poniedziałek, 26 października, opublikowano zarządzenie dotyczące likwidacji sześciu departamentów utworzonych za czasów poprzednich władz.
Zmiany mają służyć uproszczeniu struktury administracyjnej i ograniczeniu kosztów funkcjonowania urzędu. Nie oznacza to jednak, że zwolnienie Tomasza Marca było częścią tej samej reorganizacji. W przypadku dyrektora ZIS nie przedstawiono dotąd oficjalnego uzasadnienia decyzji.
Kto odpowiada za wydawanie publicznych pieniędzy?
Sprawa współpracy ZIS z MAIS Group wykracza poza samą zmianę na stanowisku dyrektora. Najważniejsze pozostaje ustalenie, jakie dokładnie usługi zamówiono, kto podejmował decyzje o ich finansowaniu oraz w jaki sposób weryfikowano efekty pracy zewnętrznej firmy.Istotne jest również, czy zakres tych usług nie pokrywał się z zadaniami wykonywanymi przez pracowników miejskiej jednostki.
Wydatkowanie środków publicznych powinno opierać się na zasadach celowości, oszczędności i uzyskiwania możliwie najlepszych rezultatów z poniesionych nakładów. Nie chodzi więc wyłącznie o wysokość rachunków. Równie ważne jest to, czy miasto rzeczywiście potrzebowało zamawianych usług i czy ich wykonanie zostało odpowiednio udokumentowane. Jednocześnie należy podkreślić, że samo zwolnienie dyrektora nie jest dowodem popełnienia przestępstwa ani potwierdzeniem jego osobistej odpowiedzialności za ewentualne nieprawidłowości.
Zwolnienie to nie koniec sprawy
Decyzja Łukasza Gibały kończy okres kierowania Zarządem Infrastruktury Sportowej przez Tomasza Marca, ale nie odpowiada na wszystkie pytania związane z wydatkami na zewnętrzną obsługę PR. Dla mieszkańców Krakowa istotne powinno być nie tylko to, kto zajmuje kierownicze stanowiska w miejskich jednostkach, lecz także w jaki sposób zarządzane są pieniądze pochodzące z budżetu miasta.
Czy wydanie ponad 300 tysięcy złotych na dodatkową promocję było uzasadnione? Jakie konkretne efekty uzyskano? Czy zakres zamówionych usług odpowiadał rzeczywistym potrzebom ZIS? Na te pytania potrzebne są odpowiedzi oparte na dokumentach i szczegółowych rozliczeniach.

