GDDKiA podpisała umowę na projekt rozbudowy autostrady A4 o trzeci pas ruchu. Dokumentacja obejmie 24 km trasy od Dulowej do węzła Balice I. Budowa ma ruszyć w 2030 roku.
Umowa na rozbudowę A4: kto zaprojektuje trzeci pas
W poniedziałek 2 listopada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała umowę z warszawską firmą Autostrada II. W uroczystości uczestniczył wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. O zlecenie starało się 13 firm i konsorcjów, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Zwycięzca zaoferował najniższą cenę: 17,34 mln zł.
Co obejmuje projekt rozbudowy autostrady A4
Wykonawca przygotuje dokumentację, zbierze uzgodnienia i zezwolenia oraz uzyska pozwolenie na budowę. Trzeci pas powstanie w pasie zieleni między jezdniami, gdzie jest rezerwa terenu. Projektant opracuje też założenia rozbudowy węzła Rudno. Sprawdzi, czy trzeba powiększyć cztery miejsca obsługi podróżnych: w Aleksandrowicach, Morawicy, Rudnie i Grojcu. Dostosuje odwodnienie do szerszej jezdni i zaplanuje rozbiórkę bramek w Balicach.
Dlaczego A4 między Krakowem a Katowicami potrzebuje trzeciego pasa
Powód jest prosty: ruch. Według GDDKiA tym odcinkiem jeździ średnio ponad 50 tys. pojazdów na dobę. Obecna przepustowość przestaje wystarczać.
Kiedy ruszy budowa trzeciego pasa na A4
Roboty budowlane zaplanowano na 2030 rok. Najpierw trzeba wykonać projekt i zdobyć wszystkie decyzje.
Pozostałe odcinki rozbudowy A4
Całą inwestycję podzielono na trzy części. Pierwsza, Dulowa-Balice I, jest objęta podpisaną umową. Druga, Byczyna-Dulowa, będzie projektowana osobno, bo zależy od wariantu obwodnicy Chrzanowa i Trzebini. Trzecia, Brzęczkowice-Byczyna, liczy prawie 16 km. Zajmuje się nią katowicki oddział GDDKiA. Projekt przygotuje firma Databout z Warszawy za ponad 13,2 mln zł, a na dokumentację i decyzje ma 31 miesięcy.
Od marca 2027 roku nowy zarządca autostrady
Odcinek Katowice-Kraków od 1997 roku obsługuje prywatny koncesjonariusz, Stalexport Autostrada Małopolska. Ostatni raz za przejazd zapłacimy 15 marca 2027 roku, a od 16 marca autostradę przejmie GDDKiA. Ministerstwo zapowiada, że kierowcy samochodów osobowych i motocykli pojadą wtedy za darmo.

