Rok UPA we Lwowie. Marszałek Smółka potępia decyzję i apeluje o jej wycofanie

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Samorząd Województwa Małopolskiego potępia decyzję Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu 2027 roku Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii. Marszałek Łukasz Smółka w liście do władz obwodu wyraził „głębokie zaniepokojenie i oburzenie” i zaapelował o wycofanie uchwały.

Co zdecydowała Lwowska Rada Obwodowa

Chodzi o ustanowienie 2027 roku Rokiem UPA, jej dowódcy Romana Szuchewycza i działacza OUN Ołeha Olżycza. Pomysł poparła w lipcu komisja kultury lwowskiej rady, która podkreśliła prawo Ukrainy do samodzielnego kształtowania pamięci historycznej. Z listu marszałka wynika, że Rada podjęła już decyzję.

Smółka: to prowokacja

Marszałek uważa, że uchwała podważa podstawy partnerstwa regionów. Jego zdaniem „prowokacyjny charakter decyzji Rady Obwodowej stoi w sprzeczności z zapisami Wspólnej Deklaracji Współpracy”, którą Małopolska i Obwód Lwowski podpisały 22 kwietnia 2004 roku.
Uchwała, jak pisze Smółka, „działa na szkodę rozszerzania i pogłębiania dobrosąsiedzkich stosunków” między mieszkańcami, instytucjami i samorządami obu regionów. Marszałek przypomina też, że działania Rady zarówno w 2019 roku, jak i obecnie spotykają się z niezrozumieniem władz i mieszkańców regionu.

Małopolska pomagała Lwowowi

Samorząd podkreśla, że wspiera Obwód Lwowski od początku współpracy, a zwłaszcza od rosyjskiej agresji w lutym 2022 roku. Pomoc to wsparcie finansowe i sprzętowe oraz opieka i schronienie dla uchodźców z Ukrainy w Małopolsce.

Apel o wycofanie uchwały

List trafił do Maksyma Kozickiego, przewodniczącego Lwowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej. „Mając na uwadze przyszłość naszej współpracy, zwracam się z apelem o podjęcie przez Pana Przewodniczącego kroków w celu wycofania się przez Radę Obwodową z powyższej decyzji” – napisał marszałek.

Spór o UPA w relacjach polsko-ukraińskich

Działalność UPA i OUN to jeden z najbardziej spornych tematów w relacjach polsko-ukraińskich. W czystkach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło około 100 tysięcy Polaków. Wcześniej sprzeciw wobec lwowskich planów zgłosili też krakowscy radni. Grupa radnych przygotowała w lipcu projekt rezolucji wzywającej Lwowską Radę Obwodową do odrzucenia projektów.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *