Organizatorzy zebrali ponad 101 tysięcy podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta. Zajęło im to 35 dni.
Cel osiągnięty przed czasem
Organizatorzy akcji ogłosili wynik 3 marca 2026 roku. Do złożenia wniosku pozostało jeszcze ponad trzy tygodnie, bo termin upływa 30 marca. Inicjatorzy referendum nie zamierzają jednak przerywać zbiórki. Zapowiedzieli, że chcą zebrać łącznie 120 tysięcy podpisów.
Powód jest praktyczny. Komisarz Wyborczy w Krakowie ma 30 dni na weryfikację wniosku i może odrzucić część podpisów jako nieważne. Większy zapas zmniejsza ryzyko, że braki formalne pogrzebią całą inicjatywę.
Ile podpisów wymaga prawo
Ustawowe minimum wynosi 58 356 podpisów, czyli 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców Krakowa. Zebrana liczba przekracza ten próg o ponad 43 tysiące.
Co dalej
Jeśli komisarz wyborczy zatwierdzi wniosek, referendum mogłoby odbyć się w czerwcu 2026 roku. Głosowanie będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 158 555 osób. Do odwołania prezydenta lub rady miasta potrzeba ponad połowy ważnie oddanych głosów.



