Kraków szykuje się na wielką wodę. Miasto kupuje setki urządzeń na wypadek powodzi

PA
PA

Kraków wzmacnia zabezpieczenia na wypadek gwałtownych ulew, podtopień i powodzi. Miasto chce kupić 315 sztuk sprzętu, w tym pompy o dużej wydajności, agregaty prądotwórcze i wyposażenie potrzebne podczas akcji ratunkowych. Przetarg już ogłoszono, a termin składania ofert upływa 22 października. Nowe urządzenia mają trafić do miejskiego magazynu przeciwpowodziowego jeszcze w tym roku.

Zalane ulice, nieprzejezdne tunele i woda wdzierająca się do piwnic – krakowianie dobrze znają skutki gwałtownych opadów. Podczas lipcowych ulew w 2025 roku strażacy interweniowali w mieście dziesiątki razy. Problemy pojawiały się między innymi w rejonie ronda Mogilskiego, ronda Grunwaldzkiego i Dworca Głównego.

Teraz Kraków chce lepiej przygotować miejskie służby na podobne sytuacje. Zarząd Infrastruktury Wodnej ogłosił przetarg na zakup dodatkowego wyposażenia, które będzie wykorzystywane podczas zagrożeń powodziowych, lokalnych podtopień i awarii infrastruktury.

315 sztuk sprzętu. Na liście potężne pompy i agregaty

Zamówienie obejmuje sześć rodzajów wyposażenia. Najważniejszą częścią zakupów będzie 20 motopomp pływających, które mogą pracować bez podłączenia do sieci elektrycznej. Każda z nich ma osiągać wydajność co najmniej 1200 litrów na minutę. Oznacza to możliwość przepompowania nawet 72 tysięcy litrów wody w ciągu godziny przez jedno urządzenie pracujące z wymaganą minimalną wydajnością.

Do magazynu ma trafić również pięć pomp zatapialnych, przeznaczonych między innymi do usuwania wody z zalanych piwnic, garaży podziemnych i wykopów.

Miasto planuje ponadto zakup 20 agregatów prądotwórczych. Będą szczególnie przydatne w sytuacjach, gdy intensywne opady lub inne zdarzenia doprowadzą do przerw w dostawach energii elektrycznej.

Na liście zakupów znalazły się także:

● 200 węży strażackich o długości 20 metrów każdy,

● 50 latarek czołowych,

● 20 kos spalinowych do usuwania roślinności w pobliżu urządzeń przeciwpowodziowych.

Łącznie daje to 315 sztuk nowego wyposażenia.

Kiedy sprzęt trafi do Krakowa?

Przetarg został już ogłoszony. Firmy zainteresowane dostarczeniem wyposażenia mogą składać oferty do 22 października 2026 roku, do godziny 10.00. Zgodnie z warunkami zamówienia wykonawcy będą mieli 21 dni na dostarczenie sprzętu od momentu podpisania umowy.

Oznacza to, że urządzenia mogą zasilić miejski magazyn jeszcze przed końcem roku. Dokładna data będzie jednak zależała od przebiegu postępowania i terminu zawarcia umowy.

Kraków ma 23 przepompownie i setki kilometrów kanalizacji

Nowe urządzenia będą uzupełnieniem istniejącego systemu ochrony miasta przed wodą. Zarząd Infrastruktury Wodnej odpowiada obecnie za utrzymanie 23 przepompowni, około 400 kilometrów kanalizacji deszczowej, 230 kilometrów rowów oraz 27 tysięcy wpustów ulicznych. Pod jego opieką znajduje się również mobilny system podwyższania wałów przeciwpowodziowych.

To właśnie sprawność tej infrastruktury ma ogromne znaczenie podczas intensywnych opadów. Sam magazyn przeciwpowodziowy jest już wyposażony między innymi w łodzie, pompy, agregaty, worki z piaskiem oraz odzież ochronną. Dodatkowe zakupy mają przede wszystkim umożliwić szybsze reagowanie tam, gdzie pojawia się zagrożenie.

Kto zapłaci za nowe zabezpieczenia?

Zakup sprzętu zostanie sfinansowany z dwóch źródeł. Aż 80 procent środków pochodzi z budżetu państwa, w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Pozostałe 20 procent zapewni miasto poprzez Centrum Zarządzania Kryzysowego. Zarząd Infrastruktury Wodnej informuje, że starania o pozyskanie pieniędzy trwały od czerwca. Na razie nie podano ostatecznej wartości całego zakupu. Będzie ona zależała od wyników postępowania przetargowego.

Czy Kraków będzie bezpieczniejszy podczas kolejnych ulew?

Nowe wyposażenie nie sprawi, że zagrożenie powodziami czy lokalnymi podtopieniami zniknie. Może jednak znacząco poprawić możliwości reagowania służb. Dodatkowe pompy pozwolą szybciej usuwać wodę z zalanych miejsc, a agregaty zapewnią zasilanie urządzeń nawet podczas awarii sieci energetycznej.

Jak podkreśla Zarząd Infrastruktury Wodnej w oficjalnym komunikacie, chodzi o możliwość szybkiego działania służb „zanim sytuacja wymknie się spod kontroli”.

Dla mieszkańców znaczenie tych zakupów może być najbardziej odczuwalne podczas kolejnej gwałtownej ulewy. Wówczas liczy się nie tylko stan miejskich zabezpieczeń, ale również to, jak szybko służby mogą dotrzeć na miejsce i rozpocząć usuwanie skutków zalania.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *