Europejskie służby śledcze włączą się w wyjaśnienie grudniowego cyberataku na Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie. Prokuratura wysłała już wnioski do zagranicznych odpowiedników.
Nakazy popłynęły za granicę
Radio Kraków poinformowało, że prokuratura skierowała do europejskich organów ścigania nakazy dochodzeniowe oraz wnioski o międzynarodową pomoc prawną. Śledczy liczą, że pozwoli to ustalić, skąd i w jaki sposób przeprowadzono atak.
Oliwia Bożek-Michalec z Prokuratury Okręgowej w Krakowie zapewniła, że dotychczas nie potwierdzono wycieku danych osobowych pasażerów ani pracowników spółki.
Co się wydarzyło w grudniu?
Na początku grudnia 2024 roku nieznana grupa hakerska sparaliżowała systemy informatyczne krakowskiego MPK. Przestała działać strona internetowa przewoźnika, rozkłady jazdy oraz część aplikacji i systemów sprzedaży biletów.
MPK zgłosiło sprawę policji, instytucjom zajmującym się cyberbezpieczeństwem oraz Urzędowi Ochrony Danych Osobowych. Spółka oceniła, że celem ataku była próba dezorganizacji komunikacji miejskiej w Krakowie.



