Aleksander Miszalski pogratulował Łukaszowi Gibale zwycięstwa w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Były prezydent, odwołany w majowym referendum, podkreślił, że mimo politycznych różnic najważniejsze jest dobro miasta.
Miszalski pogratulował nowemu prezydentowi Krakowa
Łukasz Gibała wygrał przedterminowe wybory na prezydenta Krakowa, zdobywając 62,12 proc. głosów. Jego rywalka Monika Piątkowska uzyskała 37,88 proc. Poprzedni prezydent miasta Aleksander Miszalski pogratulował zwycięzcy i życzył mu powodzenia w kierowaniu Krakowem.
W swoim wpisie Miszalski zaznaczył, że choć nie zgadza się z nowym prezydentem w wielu kwestiach, oczekuje od niego odpowiedzialnych decyzji. „I chociaż w wielu sprawach się nie zgadzamy, to życzę Ci powodzenia i mądrych decyzji” – napisał.
Były prezydent zwrócił też uwagę na konieczność rozliczania obietnic wyborczych. „Będę jednak czujnie przyglądał się Twojej pracy oraz realizacji obietnic z okresu kampanii jak i sprzed niej” – zapowiedział.
Miszalski odwołany w referendum
Aleksander Miszalski objął urząd prezydenta Krakowa w maju 2024 roku. W drugiej turze ówczesnych wyborów pokonał Łukasza Gibałę, zdobywając 51,04 proc. głosów. Różnica między kandydatami wyniosła 5434 głosy.
Jego kadencja zakończyła się jednak po dwóch latach. W referendum przeprowadzonym 24 maja 2026 roku mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu Miszalskiego. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 171 581 głosujących. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., co wystarczyło, by referendum było wiążące.

