Od poniedziałku 1 września mieszkańcy Krakowa zapłacą więcej za wywóz śmieci. Opłata za odpady segregowane wzrośnie z 27 do 35 zł miesięcznie na osobę (wzrost o 8 zł), a za odpady niesegregowane z 54 do 70 zł (wzrost o 16 zł). To pierwsza podwyżka od trzech lat.
Wzrost o 30 procent po trzech latach
Ostatnia zmiana stawek miała miejsce 1 lipca 2022 roku, gdy opłata wzrosła z 24 do 27 zł. Przez trzy lata opłaty pozostawały bez zmian, mimo że koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami wzrosły o ponad 51%.
Czytaj także: Jak przygotować dziecko do szkoły? Ekspertka zdradza trzy kluczowe czynniki
Dla 4-osobowej rodziny segregującej odpady miesięczna opłata wzrośnie z 108 zł do 140 zł, czyli o 32 zł miesięcznie. To oznacza roczny wzrost kosztów o 384 zł.
Powody podwyżki według magistratu
Prezydent Aleksander Miszalski i urzędnicy wskazują na szereg czynników:
- Inflacja od 2022 roku – wzrost cen o około 40%
- Wzrost płacy minimalnej o 55%
- Wzrost ilości odpadów o 3-5% rocznie
- Spadek cen surowców wtórnych – z 441,53 zł/Mg w 2022 roku do 291,49 zł/Mg w 2024 roku
- Nowe wymogi środowiskowe i rozszerzenie zakresu usług
Miasto potrzebuje 77,9 mln zł rocznie
Według szacunków magistratu, w 2025 roku system odbioru odpadów będzie wymagał dodatkowego dofinansowania w wysokości 77,9 mln zł, a w 2026 roku już 112,5 mln zł. Bez podwyżki groziłby paraliż finansowy całego systemu.
Czytaj także: Polacy stworzyli grę o Nowej Hucie i… czeka na nią cały świat! [FILM]
Nadal najtaniej w regionie
Mimo podwyżki krakowska stawka 35 zł to tylko 55% maksymalnej stawki dopuszczonej przez ustawę (63,34 zł). Kraków ma najniższą stawkę wśród gmin „krakowskiego obwarzanka” – żadna gmina nie pobiera mniej niż 30 zł, a w czterech mieszkańcy płacą 40 zł lub więcej.
Czytaj także: Rusza rok szkolny. Najważniejsze daty. Kiedy ferie w Małopolsce?
Sprzeciw opozycji
Decyzję o podwyżce podjęli radni głosami 24 do 17 – „za” były Koalicja Obywatelska i Nowa Lewica, „przeciw” PiS i Kraków dla Mieszkańców. Opozycja proponowała stopniowe wprowadzanie podwyżek, a nie od razu o 8 zł.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas na Facebooku!