Krakowski poseł znalazł się na celowniku swojej partii. O jego odwołaniu zdecydować ma już najbliższe posiedzenie klubu.
Paweł Śliz, krakowski polityk Polski 2050, może za kilka dni stracić funkcję przewodniczącego klubu parlamentarnego. RMF FM dotarło do informacji o planach jego odwołania.
Hennig-Kloska chce zmian
Za próbą usunięcia Śliza stoi Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska. We wtorek jej otoczenie zamierza zgłosić kandydaturę Mirosława Suchonia, który wcześniej już pełnił tę funkcję.
Decyzja budzi kontrowersje w partii. Śliz otwarcie wspierał Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz w wyborach na przewodniczącą Polski 2050. Właśnie Pełczyńska-Nałęcz wygrała te wybory, pokonując Hennig-Kloskę.
Walka o głosy w klubie
Sukces planów odwołania nie jest pewny. Potrzebne są dwie trzecie głosów w klubie parlamentarnym. Wszystko zależy od tego, ilu posłów stawi się na posiedzeniu.
Polityk Polski 2050, który chce pozostać anonimowy, wprost mówi o intencjach Hennig-Kloski. Twierdzi, że minister klimatu nie zależy na współpracy, tylko na obsadzeniu stanowisk swoimi ludźmi.
Partia stoi przed poważnym kryzysem. Jeśli dojdzie do odwołania krakowskiego posła, może rozpocząć się fala odejść z Polski 2050. Partia już teraz jest podzielona co do wizji swojej przyszłości.



