Kraków Airport po raz kolejny w tym miesiącu jest sparaliżowany. Gęsta mgła, która spowiła rejon lotniska w Balicach, uniemożliwia bezpieczne lądowanie samolotów. W poniedziałek wieczorem i we wtorek rano maszyny musiały skierować się na inne lotniska w Polsce i za granicą.
Które loty zostały przekierowane?
Największa grupa samolotów trafiła do Katowic. Piętnaście maszyn wylądowało w Pyrzowicach zamiast w Krakowie. Pasażerowie przylecieli tam między innymi z Londynu, Oslo, Paryża i Tel Awiwu. Do stolicy dotarły cztery rejsy, które miały lądować w Balicach – samoloty z Manchesteru, Oslo, Leeds i Marsylii.
Lotnisko we Wrocławiu przyjęło dwa połączenia z Amsterdamu i Eindhoven. Do Rzeszowa skierowano maszyny z Katanii i Teneryfy. Część samolotów poleciała nawet do Czech – trzy rejsy wylądowały w Ostrawie.
We wtorek rano problemy trwają dalej. Samolot z Izraela został przekierowany do Katowic, a połączenie do Wiednia odwołano.
Problemy w grudniu
Kraków Airport od początku grudnia walczy z aurą. Mgła pojawia się niemal codziennie i sparaliżowała lotnisko już w miniony weekend. Meteorolodzy ostrzegają, że widoczność spada miejscami poniżej dwustu metrów. W najgorszych momentach pilot widzi zaledwie sto metrów przed sobą.
IMGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne dla Krakowa i okolic, które obowiązuje do wtorku do godziny 9:30. Specjaliści prognozują, że mgły będą marznące i osadzą szadź. Prawdopodobieństwo utrzymania się zjawiska wynosi osiemdziesiąt procent.
Co z pasażerami?
Lotnisko apeluje do podróżnych, aby śledzili informacje od przewoźników. To linie lotnicze podejmują decyzje o przekierowaniach i odwołaniach lotów. Dane o zmianach w rozkładzie aktualizują firmy handlingowe na podstawie informacji od przewoźników.



