Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wydał w środę wyrok dotyczący krakowskiej strefy czystego transportu. Sąd 3 przychylił się do argumentów wojewody małopolskiego Krzysztofa Jana Klęczara. Uznał, że uchwała miasta narusza prawo w punktach dotyczących wyłączenia mieszkańców Krakowa z ograniczeń.
Cztery skargi trafiły do sądu
Do WSA wpłynęły cztery skargi na uchwałę Rady Miasta Krakowa z czerwca 2025 roku. Oprócz wojewody małopolskiego zaskarżyli ją: gmina Skawina, radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych oraz były minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. Sąd odrzucił te trzy ostatnie skargi.
Rozprawa trwała prawie trzy godziny. Na sali pojawiło się wielu polityków i mieszkańców. Przed budynkiem sądu protestowali przeciwnicy strefy z transparentami.
Główny problem: nierówne traktowanie
Przedstawiciel wojewody Mirosław Chrapusta podkreślał, że uchwała łamie zasadę równości. Mieszkańcy Krakowa dostali bezterminowe zwolnienie z ograniczeń, a mieszkańcy innych miast nie.
„Ten sam samochód emitujący spaliny różni się tylko tablicą rejestracyjną” – argumentował pełnomocnik wojewody. Dodał, że władze nie powinny zakładać pułapek na mieszkańców, tylko budować poczucie sprawiedliwości.
Skarżący zwracali też uwagę na brak odpowiedniego oznakowania strefy i niewielką liczbę parkingów Park and Ride. Gmina Skawina wskazała, że jej mieszkańcy mają ponad 8 tysięcy pojazdów niespełniających norm, a miejsc parkingowych jest tylko 700.
Strefa działa od stycznia
Strefa czystego transportu obowiązuje w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku. Obejmuje teren w granicach czwartej obwodnicy. Mieszkańcy Krakowa, którzy kupili samochód przed 26 czerwca 2025 roku, mogą wjeżdżać do strefy bez ograniczeń. Muszą tylko zgłosić pojazd do systemu.
Osoby spoza Krakowa przez trzy lata mogą wjeżdżać do strefy po uiszczeniu opłaty. Od 2029 roku będą mogły wjeżdżać tylko pojazdy spełniające normy emisji spalin.
Do strefy mogą wjeżdżać samochody benzynowe wyprodukowane od 2005 roku (norma Euro 4) oraz diesle z 2014 roku lub nowsze (norma Euro 6).
Wyrok nieprawomocny
Wyrok WSA nie jest prawomocny. Strefa czystego transportu nadal obowiązuje, dopóki orzeczenie nie uprawomocni się. Strony mogą się od niego odwołać do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Prokuratura poparła w całości skargę wojewody małopolskiego. Zwolennicy strefy, w tym przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego, podkreślali, że ograniczenia poprawiają jakość powietrza i chronią zdrowie mieszkańców.

