Gorąca sobota w Krakowie. Ulicami miasta przeszły już dwa protesty przeciwko strefie czystego transportu. Pierwszy zgromadził kilkaset osób, drugi był znacznie skromniejszy. Teraz protestujący maszerują w stronę magistratu.
Pierwszy protest zgromadził tłumy
Rano przed siedzibą Zarządu Dróg Miasta na Centralnej zebrało się kilkaset osób. Protestujący przyszli z transparentami i polskimi flagami. Wznosili okrzyki „Moje auto – moja sprawa” i domagali się referendum w sprawie odwołania prezydenta. Na manifestacji pojawili się politycy Konfederacji i PiS.
Drugi marsz ruszył w południe
O godzinie 12 rozpoczął się kolejny protest. Ten miał bardziej oddolny charakter. Pod Muzeum Narodowym stanęło początkowo około 20 osób. Organizatorzy liczyli, że dołączą uczestnicy pierwszej demonstracji.
Protestujący wyruszyli spod muzeum i teraz kierują się pod magistrat. Chcą wyrazić swój sprzeciw wobec strefy bezpośrednio przed siedzibą władz miasta.



















Miszalski out! I te jego przydupasy.
Pisiuara