Poważne zakłócenia w ruchu lotniczym trwają przez całą niedzielę. Z lotnisk nie wylecą dziś samoloty do Dubaju i Szardży.
Powód? Sytuacja geopolityczna
Napięcia na Bliskim Wschodzie zmusiły linie lotnicze do odwołania kolejnych połączeń. Kraków Airport potwierdził, że 1 marca nie odbędą się loty do dwóch miast. Pasażerowie, którzy planowali dziś dotrzeć do Dubaju lub Szardży, muszą zmienić plany.
Co z lotem do Dubaju?
Rejs do Dubaju, który pierwotnie miał odlecieć w sobotę, został przesunięty na niedzielę, a następnie znowu – na poniedziałek 2 marca na godzinę 15.00. Lotnisko nie wyklucza, że ten lot ostatecznie się odbędzie.
Pasażerowie wiedzieli o odwołaniach
Na krakowskim lotnisku nie doszło do większych awantur. Rzeczniczka Krakow Airport Monika Chylaszek poinformowała, że większość pasażerów śledziła doniesienia o sytuacji na Bliskim Wschodzie i nie była zaskoczona odwołaniami. Podkreśliła, że sytuacja w Krakowie jest nieporównywalna z chaosem w Dubaju, gdzie wstrzymano wszystkie loty.
Co przysługuje pasażerom?
Osoby dotknięte odwołaniami powinny kontaktować się bezpośrednio z przewoźnikiem. Na lotnisku obecni są przedstawiciele linii lotniczych, którzy zajmują się pasażerami w sytuacjach kryzysowych. W przypadku długich opóźnień pasażerom przysługują talony na jedzenie.



