Poniedziałkowe popołudnie na zakopiance zamieniło się w koszmar dla kierowców. W okolicach Libertowa ciężarówka uderzyła w samochód osobowy. Droga krajowa numer 7 stanęła.
Co się stało na zakopiance?
Do zderzenia doszło 23 lutego 2026 roku w okolicach Góry Libertowskiej, na granicy Gaju i Libertowa pod Krakowem. Kierowca ciężarówki najechał na tył jadącego przed nim samochodu osobowego. Do wypadku doszło na pasie ruchu w kierunku Krakowa.
Policja potwierdziła, że nikt z uczestników wypadku nie odniósł obrażeń.
Zakopianka zablokowana w obu kierunkach
Wypadek sparaliżował ruch na jednej z najważniejszych tras wylotowych z Krakowa. Służby zablokowały jeden pas jezdni, co natychmiast wywołało ogromne korki. Zatory utworzyły się w obu kierunkach. W stronę Myślenic ruch spowalniały osoby, które zwalniały, żeby przyjrzeć się miejscu zdarzenia.
Ratownicy i policja przywrócili ruch jednym pasem, jednak utrudnienia utrzymują się przez dłuższy czas.
Autobusy MPK z dużymi opóźnieniami
Wypadek odczuli też pasażerowie komunikacji miejskiej. MPK Kraków poinformowało, że aglomeracyjne autobusy kursujące zakopianką notują bardzo duże opóźnienia.



