Sąd Apelacyjny w Krakowie wyda dziś wyrok dla dwóch Rosjan skazanych za szpiegostwo i rekrutację do Grupy Wagnera. Prokurator domaga się zaostrzenia kary do ośmiu lat więzienia.
Rosjanie skazani za naklejki w Krakowie i Warszawie
Andrieja G. i Aleksieja T. zatrzymała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w 2023 roku. Mężczyźni rozkleili kilkaset naklejek werbunkowych w kawiarniach i muzeach dwóch polskich miast. Naklejki zawierały informacje, jak skontaktować się z rekruterami z Grupy Wagnera.
Rok temu krakowski sąd okręgowy uznał ich winnymi i wymierzył po 5,5 roku więzienia. Sąd stwierdził, że działali na rzecz rosyjskiego wywiadu i prowadzili zaciąg do wojskowej formacji najemnej.
Prokurator chce surowszej kary
Prokurator Tomasz Dudek przekonuje, że wyrok powinien stanowić ostrzeżenie dla społeczeństwa. W apelacji wniósł o podniesienie kary do ośmiu lat więzienia. Argumentuje, że nie chodziło o zwykłe przestępstwo, ale o działania wymierzone w bezpieczeństwo państwa.
Zdaniem prokuratury oskarżeni współpracowali nie tylko z Grupą Wagnera, ale również z innymi rosyjskimi organizacjami wojskowymi i nacjonalistycznymi.
Obrona domaga się uniewinnienia
Adwokaci oskarżonych twierdzą, że sąd błędnie ocenił sprawę. Przekonują, że kilkaset naklejek nie mogło zagrozić bezpieczeństwu kraju ani wywołać dezinformacji w społeczeństwie.
Obrona zarzuca sądowi brak dowodów na świadomą współpracę ich klientów z rosyjskim wywiadem. Sami oskarżeni przyznają się do rozlepiania naklejek, ale tłumaczą to potrzebą zarobku w trudnej sytuacji życiowej.
Walka z hybrydową wojną
Śledztwo prowadził Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej. Prokuratura postawiła Rosjanom zarzuty prowadzenia tzw. wojny hybrydowej oraz nielegalnej rekrutacji do służby najemnej.
Wyrok w sprawie apelacji zapadnie dziś, 9 lutego, w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie.



