To nie są żarty. Pojawiła się skarga na prezydenta Krakowa w związku z budową linii tramwajowej do Górki Narodowej. Wzdłuż inwestycji nasadzono drzewa, które wywołują u mieszkańca alergię.
Pomyłka w trakcie prac dotyczących budowy linii tramwajowej do Górki Narodowej. Jeden z mieszkańców uważa, że posadzono niewłaściwe drzewa.
Drzewa do wymiany
Zobacz
Mieszkaniec skierował do rady miejskiej skargę na prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Według niego obecne brzozy należy wymienić na lipy. Powodem jest reakcja alergiczna na pyłki drzew.
– Zarzuty wskazane w skardze dotyczą zasadzeń różnych gatunków drzew, w tym 198 brzóz, na które skarżący ma uczulenie, w małej odległości od miejsca zamieszkania skarżącego – czytamy w uzasadnieniu uchwały w sprawie złożonej skargi.
Jednak to nie koniec. Mieszkaniec był sfrustrowany, że nie doczekał się żadnej odpowiedzi ze strony urzędników. Okazało się, że przygotowane i zaakceptowane przez dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej pismo, w wyniku niedopatrzenia, nie trafiło do mieszkańca.
W wyjaśnieniu podano, że brzoza brodawkowata jest gatunkiem rodzimym, który posiada wiele walorów przyrodniczych, a także zwiększa bioróżnorodność ekosystemu. Dodatkowo charakteryzuje się dobrą wytrzymałością na niekorzystne warunki miejskie.
Problemy z wymianą
Tłumaczenia nic nie dały i Komisja Skarg, Wniosków i Petycji RMK uznaje skargę za zasadną, co oznacza rekomendację dla całej rady do przyjęcia skargi.
Teraz pojawia się problem, ponieważ inwestycję oddano około rok temu. Z informacji magistratu wynika, że nie ma możliwości zlecenia dodatkowych nasadzeń w ramach odebranej już inwestycji.
Nasadzone brzozy są objęte trzyletnią gwarancją. Tym samym urzędnicy uważają, że na ten moment do wymiany nie powinno dojść. Można się jej spodziewać najwcześniej za dwa lata.
Źródło: Super Express