----- Reklama -----

Dwóch Polaków zginęło w lawinie. Byli znanymi freetourowcami

M N
M N

W Tatrach od kilku dni panuje wysokie zagrożenie lawinowe, a w środę doszło do tragedii. Zginęło tam dwóch znanych sportowców.

Byli doświadczonymi freetourowcami, potrafili zjechać z każdej góry i świetnie znali ryzyko. Tym razem okazało się zbyt wysokie. Obaj zginęli w lawinie.

Dwóch mężczyzn zginęło w lawinie

W środę lawina zeszła w rejonie Doliny Mięguszowieckiej na Słowacji. Służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe podała, że zginęło w niej dwóch Polaków. Portal Tatromaniak poinformował, że to dwaj znani freetourowcy.

Jednego z mężczyzn udało się wydostać spod śniegu jeszcze przed przybyciem ratowników. Drugiego poszkodowanego odnaleziono za pomocą detektora lawinowego. Niestety, obaj mężczyźni zmarli.

„Tragicznie zmarli mieli duże doświadczenie w poruszaniu się zimą po górach” — podał Tatromaniak. Portal poinformował, że jedną z ofiar jest Ali Olszański, freerideowiec oraz instruktor jazdy na splitboardzie.

Poproszeni o sprawdzenie zagrożenia lawinowego

Znany był z niesamowitych zdjęć i rolek nagrywanych podczas zjazdów z kolejnych szczytów.

Obaj mężczyźni mieli wielkie oświadczenie lawinowe, dlatego zostali poproszeni o sprawdzenie faktycznego zagrożenia lawinowego.

Rano w dniu wypadku jeden ze zmarłych opublikował nagranie, w którym opisywał wyprawę w góry: „Jako wolontariat zostaliśmy poproszeni przez Horską służbę o sprawdzenie, jakie jest zagrożenie lawinowe. Czy faktycznie jest trójka, czy może tendencja będzie spadkowa. Wszystko sobie sprawdzimy, niestety będzie trudno, bo śniegu nasypało. Podejście trudne, zjazd też nie będzie przyjemny. Nie lada wyzwanie, ale myślę, że…”

Nie dokończył tego zdania i już nie dokończy.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *