W niedzielę, 8 marca 2026 roku, po długiej chorobie zmarł Marian Koral. Miał 74 lata. Współtworzył z bratem Józefem jedną z najbardziej rozpoznawalnych polskich marek – firmę Koral, która wyrosła z małej cukierni w Limanowej na lidera rynku lodów w Polsce.
Od kawiarni do fabryki
Historia firmy zaczęła się pod koniec lat 70. Marian i Józef Koral otworzyli niewielką cukiernię i koktajlbar w Limanowej. Wcześniej próbowali uruchomić lodziarnię w Nowym Sączu, ale urzędnicy odrzucili ich wniosek. Nie zrezygnowali. Lody produkowali nocami w piwnicy, a rano rozwozili je po okolicy białym maluchem – z wyjętym przednim siedzeniem, żeby zmieścił się wielki termos.
Maszyna warta 380 polonezów
Na początku lat 90. bracia zdecydowali się na ryzykowny krok. Zaciągnęli duży kredyt i sprowadzili z Włoch profesjonalną maszynę do produkcji lodów. Kosztowała tyle, ile 380 nowych polonezów. Inwestycja okazała się trafiona – gotowy lód w opakowaniu wyjeżdżał z maszyny co 0,07 sekundy. Firma postawiła na tanie lody dostępne w małych, wiejskich sklepach, podczas gdy zagraniczna konkurencja skupiała się na dużych sieciach handlowych.
Miliardy i skromność
Strategia przyniosła efekty. Marka Koral stała się jedną z najpopularniejszych w Polsce. Do jej rozpoznawalności przyczyniły się kampanie reklamowe z udziałem Maryli Rodowicz, Daniela Olbrychskiego i Zbigniewa Wodeckiego. W 2016 roku Marian i Józef Koral otrzymali tytuł Honorowych Obywateli Nowego Sącza. Mimo sukcesu obaj bracia stronili od medialnego rozgłosu. Rodzina Koralów zajmuje 70. miejsce w rankingu najbogatszych Polaków według „Forbesa”, a jej majątek szacuje się na 1,79 miliarda złotych.
Dziś firmą zarządzają dzieci Józefa – Izabela, Monika i Michał Koral. Pogrzeb Mariana Korala odbędzie się w środę, 11 marca, w kościele św. Ducha w Nowym Sączu.



