Mieszkańcy Nowego Targu nie kupią już alkoholu w sklepach po godzinie 22:00. Zakaz trwa do szóstej rano i obejmuje wszystkie punkty sprzedaży na wynos. W całym mieście dotyczy to około 40 miejsc.
Prohibicja w Nowym Targu już działa
Radni wprowadzili nowe przepisy w październiku ubiegłego roku, a w życie weszły wraz z początkiem 2026. Decyzja nie była pochopna. Wcześniej przeprowadzili konsultacje społeczne, w których wzięło udział prawie pięćset osób. Wynik był jednoznaczny – aż 72 procent mieszkańców poparło pomysł nocnej prohibicji.
Władze miasta chcą w ten sposób ograniczyć nocne zakłócanie spokoju. Liczą też na mniej interwencji policji i straży miejskiej związanych z piciem alkoholu w przestrzeni publicznej.
Zakaz nie dotyka lokali gastronomicznych. W restauracjach i pubach nadal można zamówić piwo czy wino do późnych godzin nocnych. Zakazana jest tylko sprzedaż w sklepach, punktach handlowych i na stacjach benzynowych.
To kolejne miasto w Małopolsce
Nowy Targ dołączył do grona miast, które już wcześniej zdecydowały się na ten krok. Nocna prohibicja obowiązuje w Krakowie, Zakopanem, Białym Dunajcu i Niepołomicach. W najbliższych tygodniach podobne przepisy zaczną obowiązywać również w Myślenicach.
Władze Nowego Targu zapowiedziały, że po kilku miesiącach sprawdzą, czy zakaz przynosi oczekiwane rezultaty. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy nocna prohibicja faktycznie poprawiła bezpieczeństwo w mieście.

