Poseł z Tarnowa odmówił badania alkomatem. Policja kieruje sprawę do sejmu

PA
PA

Kontrola drogowa na jednej z tarnowskich ulic przerodziła się w sprawę, która może mieć dalszy ciąg na szczeblu parlamentarnym. Robert Wardzała, poseł Koalicji Obywatelskiej, nie został przebadany alkomatem po tym, jak policjanci wyczuli od niego woń alkoholu. Polityk powołał się na procedurę związaną z immunitetem. Teraz kluczowe będą dalsze działania policji i ewentualna decyzja Sejmu.

Do interwencji doszło w poniedziałek, 12 października, około godziny 21 na ulicy Elektrycznej w Tarnowie. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na rowerzystę poruszającego się po zmroku bez wymaganego oświetlenia. Zatrzymali go do kontroli, podczas której okazało się, że mężczyzna jest parlamentarzystą. Jak wynika z informacji przekazywanych przez media, chodzi o Roberta Wardzałę, posła KO reprezentującego okręg tarnowski. W trakcie czynności policjanci mieli wyczuć od niego woń alkoholu. Do badania alkomatem jednak nie doszło.

Immunitet zatrzymał kontrolę. Policja przygotowała dokumentację

Podczas interwencji poseł okazał legitymację poselską i poinformował funkcjonariuszy, że skorzysta z procedury przysługującej parlamentarzystom. Policjanci odstąpili od dalszych czynności na miejscu i sporządzili dokumentację dotyczącą zdarzenia.

W tej sprawie trzeba podkreślić jedną istotną kwestię: nie ma wyniku badania, który potwierdzałby, czy Robert Wardzała znajdował się pod wpływem alkoholu ani jakie mogło być jego stężenie. Sama woń alkoholu nie przesądza o stanie trzeźwości.

Z informacji przekazywanych przez Radio Kraków i policję wynika, że materiały dotyczące interwencji mają przejść kolejne szczeble służb, a następnie trafić do marszałka Sejmu. Dalszy bieg sprawy będzie zależał od procedur związanych z odpowiedzialnością parlamentarzysty.

Marek Sowa zabrał głos. Oczekuje wyjaśnienia sprawy

Do sprawy odniósł się również Marek Sowa, poseł Koalicji Obywatelskiej. W rozmowie z Radiem Kraków polityk został zapytany o zachowanie swojego partyjnego kolegi i możliwość zrzeczenia się przez niego immunitetu. Sowa zaznaczył, że sam nie postąpiłby w ten sposób. Jednocześnie wskazał, że należy poczekać na dalszy rozwój wydarzeń i ewentualny formalny wniosek.

„Jeśli to dotyczy Roberta Wardzały (…), ja bym tego nie zrobił”.

Poseł wyraził również nadzieję, że w przypadku skierowania wniosku o uchylenie immunitetu Wardzała sam zgodzi się na pociągnięcie go do odpowiedzialności i przedstawi swoją wersję wydarzeń. Sowa odniósł się także do samego problemu prowadzenia pojazdów po alkoholu, oceniając takie zachowanie jednoznacznie negatywnie. Zwrócił przy tym uwagę na różnicę pomiędzy kwalifikacją prawną wykroczenia a przestępstwa.

Co może wydarzyć się dalej?

Przekazanie dokumentacji do dalszego procedowania nie oznacza jeszcze rozstrzygnięcia sprawy. Istotne będzie to, czy zostanie złożony formalny wniosek dotyczący immunitetu oraz jakie stanowisko zajmie sam parlamentarzysta. Immunitet nie jest równoznaczny z potwierdzeniem niewinności ani z ustaleniem, że doszło do naruszenia prawa. To szczególna ochrona prawna związana z wykonywaniem mandatu, której zastosowanie podlega określonym procedurom.

W przypadku tej interwencji pozostaje również zasadnicza niewiadoma: bez badania trzeźwości nie można ustalić, czy rowerzysta rzeczywiście znajdował się pod wpływem alkoholu. Ewentualna odpowiedzialność za wykroczenie wymaga ustalenia okoliczności zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Sprawa, która wywołuje pytania o standardy

Przypadek z Tarnowa ponownie otwiera dyskusję o tym, jak w praktyce funkcjonują szczególne uprawnienia parlamentarzystów podczas interwencji służb. Z jednej strony obowiązują przepisy regulujące immunitet, z drugiej — oczekiwanie, że osoby pełniące funkcje publiczne będą transparentnie wyjaśniać sytuacje budzące społeczne wątpliwości. Na obecnym etapie nie ma podstaw, by przesądzać o nietrzeźwości posła. Jest natomiast udokumentowana interwencja, brak badania alkomatem oraz zapowiedź dalszego procedowania sprawy.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *