Nowa Zakopianka sypie się. Droga już wymaga napraw. GDDKiA potwierdziła, że na odcinku między Rdzawką a Nowym Targiem pojawiły się poprzeczne pęknięcia asfaltu.
Uszkodzenia w trzech miejscach
Uszkodzenia wykryto w trzech lokalizacjach. Pierwszy problem występuje na jezdni prowadzącej do Krakowa w rejonie węzła Obidowa. Dwa kolejne pęknięcia pojawiły się po drugiej stronie – na pasach w kierunku Zakopanego, konkretnie w Rdzawce i Klikuszowej.
Nawierzchnia nie przedstawia wprawdzie poważnego zagrożenia, ale tworzy wyraźne nierówności. Drogowcy zdecydowali się wprowadzić ograniczenie prędkości. Kierowcy mogą teraz jechać maksymalnie 70 km/h w miejscach, gdzie wcześniej dozwolone było znacznie więcej.
Sytuacja jest pod kontrolą?
Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą. Zarządca drogi skontaktował się już z firmą Intercor, która budowała tę trasę. Wykonawca musi ustalić przyczyny uszkodzeń. Dopiero wtedy zapadną decyzje o naprawach.
Na korzyść kierowców działa fakt, że odcinek objęty jest gwarancją. Firma Intercor zakończyła budowę kilka miesięcy temu, więc ponosi odpowiedzialność za jakość wykonanych robót. Inwestycja pochłonęła prawie miliard złotych.

