Kierowcy jeżdżący między Krakowiem a Katowicami muszą uzbroić się w cierpliwość. Autostrada A4 na tym odcinku wciąż ma tylko dwa pasy ruchu w każdą stronę, choć natężenie ruchu systematycznie rośnie. Od stycznia do września 2025 roku trasę tę pokonywało średnio prawie 51 tysięcy pojazdów dziennie. To o ponad 4 procent więcej niż rok wcześniej.
Bezpłatna autostrada zwiększy ruch
Problem może się pogłębić już w 2027 roku. Wtedy Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przejmie zarządzanie autostradą od dotychczasowego operatora – Grupy Kapitałowej Stalexport. Przejazd stanie się bezpłatny, co może spowodować wzrost ruchu nawet o 40 procent według najbardziej pesymistycznych szacunków.
Szymon Piechowiak z GDDKiA poinformował w Dzienniku Zachodnim, że dyrekcja przygotowuje się dopiero do ogłoszenia przetargu na dokumentację projektową rozbudowy. Szczegóły dotyczące poszerzenia autostrady poznamy więc dopiero po jej opracowaniu.
Rozbudowa zapisana w planach do 2033 roku
Rozszerzenie A4 między Katowicami a Krakowem do trzech pasów w każdym kierunku wpisano do Rządowego Programu Budowy Dróg Krajowych do 2030 roku z perspektywą do 2033 roku. To oznacza, że kierowcy mogą czekać na dodatkowy pas nawet kolejne osiem lat.
Tymczasem obecny zarządca autostrady realizuje prace modernizacyjne za ponad 75 milionów złotych. Buduje nowe miejsca obsługi podróżnych oraz wymienia nawierzchnię i system odwodnienia trasy.

