Cracovia podziękowała ustępującej prezes i zapewnił, że zmiana na fotelu szefa zarządu nie zachwieje jego funkcjonowaniem.
Klub dziękuje i uspokaja
Cracovia wydała krótki komunikat w odpowiedzi na rezygnację Elżbiety Filipiak ze stanowiska prezesa zarządu. „Składamy serdeczne podziękowania Pani Prezes za zaangażowanie, profesjonalizm oraz wkład w budowanie marki najstarszego klubu sportowego w Polsce” – czytamy w oświadczeniu klubu. Filipiak pozostaje mniejszościowym akcjonariuszem spółki z pakietem 20 procent akcji.
Odchodzi z poczuciem obowiązku
Filipiak w swoim oświadczeniu nie ukrywała, że powodem rezygnacji były konflikty wewnątrz klubu. „Ujawniły się rozbieżności w podejściu do kierunków rozwoju, sposobu zarządzania oraz tempa działań niezbędnych, by Cracovia mogła stabilnie i ambitnie się rozwijać” – napisała ustępująca prezes. Dodała wprost, że nie chce firmować decyzji, które nie dają gwarancji długofalowego dobra klubu.
Cracovia zapewnia o stabilności
Klub uspokoił kibiców, sponsorów i partnerów, że rezygnacja prezeski nie zachwieje codziennym funkcjonowaniem. „Utrzymanie stabilności oraz konsekwentna realizacja długofalowej strategii rozwoju pozostają naszym priorytetem” – podkreśliły władze Cracovii. Do czasu powołania nowego szefa zarządu bieżącymi sprawami zajmą się pozostali członkowie zarządu oraz prokurenci.
Nowy prezes wkrótce
Filipiak zaznaczyła, że mimo rezygnacji nie zamierza zrywać związków z klubem. „Odchodzę z funkcji, ale nie odchodzę od Cracovii. Pozostaję mniejszościowym akcjonariuszem Klubu i przede wszystkim jego wiernym kibicem” – napisała. To już druga zmiana na stanowisku prezesa w tym roku, bo wcześniej, 7 stycznia, ze stanowiska odwołany został Mateusz Dróżdż.



