Filip Stojilković zmienia barwy. Najlepszy strzelec Cracovii w rundzie jesiennej przenosi się do włoskiej Serie A. Serbski napastnik został nowym zawodnikiem Pisy.
Cracovia zarobiła na transferze około 3 miliony euro. To trzeci najwyższy transfer wychodzący w historii klubu. Więcej „Pasy” dostały tylko za Bartosza Kapustkę i Krzysztofa Piątka.
Stojilković związał się z włoskim klubem umową do 2029 roku. Piłkarz chciał odejść za wszelką cenę, mimo że Pisa zajmuje ostatnie miejsce w tabeli Serie A.
Cracovia zarobiła dziesięć razy więcej
Krakowski klub kupił napastnika przed tym sezonem za 300 tysięcy euro. Teraz sprzedał go za kwotę dziesięć razy wyższą. Stojilković strzelił w pierwszej części sezonu 7 bramek i został liderem klasyfikacji strzelców drużyny.
Negocjacje rozpoczęły się, gdy Cracovia przebywała na zgrupowaniu w Turcji. Pisa złożyła pierwszą ofertę na poziomie 2 milionów euro. Polska strona żądała więcej. Włoski klub podniósł propozycję do 3 milionów i transfer doszedł do skutku.
Cracovia szuka następcy
Strata Stojilkovicia zmusza krakowian do szybkiego działania. Gabriel Charpentier, który miał zastąpić Serba, uszkodził mięsień przywodziciela i wypadł z gry.
Cracovia szuka nowego napastnika. Klub wystawił ofertę na platformie TransferRoom. Krakowski zespół może zapłacić za transfer milion euro. Nowy zawodnik mógłby zarabiać 300 tysięcy euro rocznie.
Pierwszy mecz wiosennej rundy Cracovia rozegra 2 lutego. „Pasy” zmierzą się na wyjeździe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza.



