----- Reklama -----

Elżbieta Filipiak pozwie wiceprezesów Cracovii! Chodzi o Cichy Kącik

FK
FK

Elżbieta Filipiak wydała oświadczenie w odpowiedzi na zarzuty wiceprezesów Cracovii. Była szefowa Rady Nadzorczej klubu zaprzecza, że sprzedała działkę poniżej wartości rynkowej, i zapowiada pozew o zniesławienie.

Cracovia oskarża, Filipiak zaprzecza

W poniedziałek wiceprezesi Cracovii David Amdurer i Murat Colak zorganizowali konferencję prasową, podczas której oskarżyli Filipiak o działanie na szkodę klubu. Colak twierdził, że w ubiegłym roku nabyła ona od Cracovii działkę w Cichym Kąciku o powierzchni około czterech hektarów za 10,5 miliona złotych, choć jej wycena wynosi 33 miliony złotych. Wezwał do zwrotu terenów, które nazwał „srebrami rodowymi” klubu.

Filipiak po północy opublikowała swoje stanowisko. „Informacje przedstawione podczas dzisiejszej konferencji prasowej przez wiceprezesów Murata Colaka i Davida Amdurera są nieprawdziwe i wprowadzają opinię publiczną w błąd” – napisała.

Spór o działkę w Cichym Kąciku

Filipiak wyjaśnia, że przedmiotem transakcji nie była nieruchomość należąca do klubu, lecz prawo użytkowania gruntu do 2050 roku. Grunt pozostaje własnością Gminy Kraków. „Kwota transakcji była kilkukrotnie wyższa od wskazywanej na konferencji i obejmowała prawo użytkowania gruntu wraz z budynkami oraz poniesionymi nakładami” – podkreśliła.

Jednocześnie zadeklarowała gotowość do rozmów. Napisała, że jeśli zarząd Cracovii rzeczywiście chce wykorzystać nieruchomość na cele klubu, to powinna złożyć formalną ofertę, która pokryje poniesione przez nią koszty i zagwarantuje wykorzystanie terenu na cele sportowe i rekreacyjne do 2050 roku.

Zapowiedź pozwu

Filipiak nie zostawiła wiceprezesów bez odpowiedzi na zarzuty personalne. „Publiczne formułowanie niepełnych i wybiórczych informacji nie służy dobru Cracovii ani budowaniu jej prestiżu. Wypowiedzi naruszające moje dobre imię stanowią podstawę do wniesienia pozwu o zniesławienie” – zaznaczyła w oświadczeniu.

Konflikt między Filipiak a nowymi władzami klubu trwa od ubiegłego tygodnia. Wtedy niespodziewanie zrezygnowała ona z funkcji prezesa Rady Nadzorczej, przekazując informację o rezygnacji bezpośrednio mediom, z pominięciem procedur korporacyjnych. Filipiak posiada 20 procent akcji piłkarskiej spółki. Większościowy pakiet kontroluje Robert Platek.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *