Hutnik Kraków zremisował z liderem II ligi, Unią Skierniewice, 1:1. Gospodarze prowadzili po golu Daniela Hoyo-Kowalskiego, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku do końca.
Gol głową otworzył wynik
W 32. minucie Hutnik wyszedł na prowadzenie. Zawada przedarł się prawym skrzydłem i dośrodkował na dalszy słupek. Hoyo-Kowalski wyskoczył najwyżej i skierował piłkę głową przy lewym słupku bramki Murawskiego. Goście nie potrafili odpowiedzieć przed przerwą, choć to oni dominowali w posiadaniu piłki.
Karny zniweczył przewagę
W 52. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Unii po faulu na Mierzwie w polu karnym. Do piłki podszedł Bartosz Bida i pewnie pokonał Wróblewskiego, umieszczając piłkę przy prawym słupku. Hutnik stracił prowadzenie i nie zdołał już ponownie wyjść na czoło.
Punkt, który cieszy
Remis z liderem to dla Hutnika powód do satysfakcji. Unia Skierniewice nie przegrała od ponad trzech miesięcy, a Krakowianie zdołali ją powstrzymać przed kolejnym zwycięstwem. Przez większą część meczu to goście wywierali presję i oddawali więcej strzałów celowanych w bramkę, jednak skuteczność obrony Hutnika pozwoliła wyjść z tego spotkania z jednym punktem.










