Tarnowscy żużlowcy będą startować w Krajowej Lidze Żużlowej. Polski Związek Motorowy przyznał Unii licencję na występy w najniższej klasie rozgrywkowej. To koniec miesięcznej niepewności, która zapanowała po tym, jak klub jako jedyny w kraju nie dostał zgody w pierwszym terminie.
Spłacone długi, ale nie wszystkie
Zarząd Unii w ostatnich tygodniach spłacił część zaległości wobec zawodników. Klub był winien im około dwóch milionów złotych. To efekt fatalnego sezonu w drugiej lidze, który zakończył się spadkiem. Nie wszystkie rachunki zostały jednak uregulowane.
Licencja z obostrzeniami
PZM przyznał tarnowianom licencję nadzorowaną. To oznacza, że klub ma czas do marca, by uporządkować finanse i rozwiązać problemy organizacyjne. Unia wciąż nie ma prezesa, a także umowy z miastem na dzierżawę stadionu przy ulicy Zbylitowskiej.
Jeśli Jaskółki nie spełnią warunków, mogą stracić prawo startu w rozgrywkach. Dopiero po marcowej weryfikacji będzie wiadomo, czy Tarnów rzeczywiście pojawi się na torach w nowym sezonie.



