Wisła Kraków nie zdołała pokonać Polonii Bytom w niedzielnym meczu wyjazdowym I ligi. Po golach Kwiatkowskiego i Bozicia spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Problemy kadrowe przed meczem
Wisła przyjechała do Bytomia mocno osłabiona. Kontuzje wykluczyły z gry Biedrzyckiego i Grujcicia, a tuż przed pierwszym gwizdkiem mecz z powodu urazu odpuścił także Uryga. Trener musiał improwizować w ustawieniu defensywy.
Polonia strzeliła jako pierwsza
Bytomianie objęli prowadzenie w 60. minucie. Kwiatkowski znalazł się z piłką na szesnastce i uderzył – piłka trafiła do siatki po rykoszecie od Igbekeme. To efekt dobrego pressingu i konsekwentnej gry.
Bozić odpowiada z dystansu
Wisła wyrównała siedem minut później. Bozić huknął z szesnastu metrów i trafił w samo okienko bramki Banasika. To jeden z najładniejszych goli w tym sezonie I ligi.
Wisła nadal prowadzi w tabeli, ale straciła okazję, żeby zwiększyć przewagę nad trzecią drużyną do czternastu punktów. Na sześć kolejek przed końcem sezonu lider musi grać skuteczniej, jeśli chce przypieczętować awans bez nerwów.









