Wisła Kraków pokonała Miedź Legnica 3:2 w szalonym meczu przy ulicy Reymonta. Krakowianie przez długi czas przegrywali, ale nie odpuścili i w doliczonym czasie zdobyli zwycięskiego gola.
Wisła przegrywała, ale wróciła do gry
Przez większą część drugiej połowy sytuacja wyglądała beznadziejnie. Miedź Legnica odwróciła wynik i prowadziła 2:1 od 64. minuty. Wisła atakowała, ale przez długi czas nie potrafiła przedrzeć się pod bramkę rywali. Wszystko zmieniło się w 82. minucie, kiedy Jordi Sanchez wykorzystał wrzutkę Lelievelda i doprowadził do remisu.
Angel Rodado rozstrzygnął mecz
Wisła nie zatrzymała się na wyrównaniu. Pięć minut później Sanchez trafił w słupek, ale do dobitki zdążył Angel Rodado i wbił piłkę do siatki. Dla Hiszpana był to już 20. gol w tym sezonie. Stadion przy Reymonta eksplodował. Wcześniej, w 9. minucie, to właśnie Rodado jako pierwszy wpisał się na listę strzelców.
Wisła liderem z kolejnymi trzema punktami
Wygrana okazała się wyjątkowo cenna, bo jeszcze przed meczem nadeszła dobra wiadomość – wicelider Chrobry Głogów przegrał tego samego dnia z Puszczą Niepołomice 1:2. Wisła Kraków umocniła się więc na pierwszym miejscu tabeli Betclic I Ligi i zrobiła kolejny krok w kierunku powrotu do Ekstraklasy.






























