Spór o Trybunał Konstytucyjny ponownie przybrał na sile. W środę, 14 października, Maciej Berek złożył ślubowanie sędziego TK w Sejmie, a wydarzenia w Warszawie wywołały polityczne emocje. Do obrony Trybunału wezwał przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Jego apel opublikowano również na stronie małopolskiej struktury związku.
Ślubowanie w Sejmie i kolejna odsłona sporu
W środę Maciej Berek złożył ślubowanie w Sejmie w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałkini Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Uroczystość odbyła się bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego, który wcześniej nie zaprosił Berka do złożenia ślubowania.
Sprawa stała się kolejnym punktem sporu o funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego. Prezes TK Bogdan Święczkowski poinformował, że Berek nie został dopuszczony do orzekania do czasu uzyskania stanowiska prezydenta w sprawie ślubowania. Przed siedzibą Trybunału w Warszawie zgromadzili się protestujący.
Piotr Duda apeluje o obronę Trybunału
Tego samego dnia na stronie internetowej małopolskiej „Solidarności” opublikowano apel przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Piotra Dudy. Szef związku zwrócił się do członków i sympatyków organizacji, wzywając ich do wspólnej obrony Trybunału Konstytucyjnego.
„Nadszedł czas, w którym nie wolno nam milczeć!” – napisał Piotr Duda w apelu.
Przewodniczący związku przekonywał, że działania dotyczące Trybunału zagrażają jego niezależności. W swoim stanowisku wskazał między innymi na spór o kontrolę nad instytucją, znaczenie jej orzeczeń oraz kwestie finansowe. Publikacja apelu na stronie regionalnej sprawia, że głos ogólnopolskich władz związku trafia również do odbiorców w Małopolsce. Nie jest to jednak równoznaczne z ogłoszeniem lokalnej manifestacji ani z przyjęciem odrębnego stanowiska przez władze regionu.
Co wydarzenia w Warszawie oznaczają dla Małopolski?
Spór o Trybunał Konstytucyjny dotyczy zasad funkcjonowania jednej z najważniejszych instytucji państwa. Jego rozstrzygnięcie ma znaczenie także dla mieszkańców Krakowa i pozostałej części Małopolski, ponieważ TK rozpatruje kwestie zgodności przepisów z Konstytucją. Na razie nie ma jednak podstaw, by na podstawie samego apelu mówić o konkretnych konsekwencjach dla mieszkańców regionu czy zapowiadać działania protestacyjne w Krakowie.
Najbliższe dni mogą przynieść kolejne stanowiska polityków i organizacji społecznych. Istotne będzie również to, czy małopolska „Solidarność” podejmie własne inicjatywy, wykraczające poza publikację apelu przewodniczącego krajowych władz związku.

