----- Reklama -----

Kibice Cracovii apelują do prezydenta. Chcą, żeby Kraków upamiętnił Makino.

FK
FK

Grupa kibiców i sympatyków Cracovii złożyła pismo do prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego. Chcą, żeby nowa kładka między Kazimierzem a Ludwinowem nosiła imię Aleksandra Łodzi-Kobylińskiego, znanego jako Makino.

----- Partner Działu Kraków -----

Kładka zamiast pomnika

Kraków planuje nadać nazwę nowej przeprawie łączącej Kazimierz z Ludwinowem. Kibice Cracovii uznali, że to dobra okazja, żeby upamiętnić artystę, który przez całe życie był związany z miastem i klubem. Tomasz Siemieniec, który podpisał się pod pismem, zaznaczył, że inicjatywa wyszła od szerokiego grona sympatyków Cracovii.

Kim był Makino

Aleksander Łodzia-Kobyliński zmarł 14 maja 2025 roku w wieku 89 lat. Przez dekady był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci krakowskiej kultury. Założył Zespół Folkloru Miasta Krakowa Andrusy, z którym zagrał ponad sześć tysięcy koncertów w kraju i za granicą. Napisał muzykę do hymnu Cracovii i był wiernym kibicem klubu od 1949 roku. Jedna z jego piosenek nosi tytuł Ludwinowskie Tango – to utwór o tej właśnie dzielnicy, której kładka ma połączyć brzegi.

Nagrody i zasługi dla miasta

Miasto wielokrotnie doceniało jego działalność. Makino otrzymał Nagrodę Prezydenta Krakowa Kraków 2000, Medal za Odnowę Zabytków oraz Brązowy Medal Cracoviae Merenti. Angażował się w ratowanie zabytków i pomagał dzieciom niepełnosprawnym. Stowarzyszenie Pro Publico Bono przyznało mu nagrodę Prometeusz za działalność społeczną.

Symboliczna data

Kibice podkreślają, że wniosek złożyli w szczególnym momencie. W tym roku Cracovia obchodzi 120-lecie istnienia, a w maju będzie pierwsza rocznica śmierci artysty. Ich zdaniem Kraków jest Makino winien ten gest – jako miasto, którego folklor przez całe życie kultywował.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *