Miasto Kraków wydało promesę na dzierżawę stadionu Wanda w Nowej Hucie dla klubu Speedway Kraków. To oznacza, że żużlowcy mogą zachować prawo do startów w lidze i nie będą musieli szukać nowego obiektu poza miastem.
Spór o stadion trwał od miesięcy
Speedway Kraków przez lata korzystał ze stadionu w Nowej Hucie za pośrednictwem piłkarskiego klubu KS Wanda. Kiedy umowa między oboma klubami wygasła, żużlowcy zostali bez dostępu do zaplecza socjalnego. To z kolei zagroziło ich licencji na starty w Krajowej Lidze Żużlowej, bo organizator rozgrywek wymaga odpowiednich warunków dla zawodników i oficjeli.
Miasto przejmuje inicjatywę
Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie potwierdził, że umowa dzierżawy jest teraz procedowana bezpośrednio między Gminą Miejską Kraków a Speedway Kraków. Prezes klubu Mikołaj Frankiewicz przyznał, że dotychczasowa współpraca z Wandą po prostu nie funkcjonowała i klub zdecydował się sięgnąć po porozumienie wprost z miastem. Jeśli obie strony zaakceptują zapisy umowy, dokument zostanie podpisany w najbliższym czasie.
Kibice naciskali na prezydenta
Na decyzję miasta wpłynęła też aktywność kibiców. Ponad pięćset osób podpisało petycję do prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego z apelem o ochronę żużla w mieście. Autorzy petycji wskazywali, że bez interwencji władz klub mógłby zostać zmuszony do przeniesienia rozgrywek do Tarnowa.
Żużel wrócił do Krakowa w 2024 roku po sześcioletniej przerwie. Speedway Kraków wystartował wtedy w Krajowej Lidze Żużlowej i teraz szykuje się do kolejnego sezonu.



