Łukasz Gibała po złożeniu ślubowania zapowiedział, że jego prezydentura ma być czasem współpracy, naprawy miejskich finansów i zmian w polityce rozwoju Krakowa. Nowy prezydent podkreślił, że interes mieszkańców powinien być ważniejszy niż spory partyjne i oczekiwania deweloperów.
Gibała apeluje o porozumienie w Radzie Miasta
Podczas uroczystości 20 października 2026 roku Łukasz Gibała oficjalnie objął urząd prezydenta Krakowa. W swoim wystąpieniu zwrócił się do radnych z apelem o współpracę niezależnie od politycznych różnic. Jak zaznaczył, samorząd powinien skupiać się na rozwiązywaniu problemów miasta, a nie na konfliktach znanych z krajowej polityki.
- Nie przenośmy wojny polsko-polskiej do Krakowa. Nie potrzebujemy dalszych podziałów – zaapelował.
Gibała przypomniał, że władze miasta zostaną rozliczone ze swoich działań. Podkreślił, że za dwa lata mieszkańcy będą oceniać przede wszystkim to, co udało się zrobić dla Krakowa. Wyraził też przekonanie, że radni potrafią postawić dobro miasta ponad interesami swoich ugrupowań.
Naprawa finansów jednym z najważniejszych zadań
Nowy prezydent wskazał trudną sytuację finansową Krakowa jako jeden z głównych problemów, z którymi musi zmierzyć się miasto. Zapowiedział audyt, który ma pomóc ocenić stan miejskich finansów i wskazać obszary wymagające zmian.
- Nie oddłużymy Krakowa w dwa lata, ale możemy zacząć – mówił Gibała.
Zaznaczył, że konieczne będą oszczędności, ale nie powinny one nadmiernie obciążać mieszkańców. W jego ocenie władze miasta muszą zacząć od siebie i pokazać, że odpowiedzialnie podchodzą do wydawania publicznych pieniędzy.
Kraków potrzebuje nowego pomysłu na gospodarkę
Gibała zwrócił również uwagę na problemy gospodarcze miasta. Jak mówił, Kraków przez lata opierał rozwój między innymi na turystyce i usługach dla centrów biznesowych. Zmiany na rynku pracy pokazują jednak, że dotychczasowy model wymaga przemyślenia.
Prezydent zapowiedział poszukiwanie nowych kierunków rozwoju, które pozwolą miastu lepiej wykorzystać swój potencjał. Podkreślił przy tym, że turystyka nadal przynosi dochody, ale wiąże się także z kosztami ponoszonymi przez mieszkańców.
- Musimy znaleźć równowagę między dalszym rozwojem turystyki a prawem każdego mieszkańca do spokojnego życia – zaznaczył.
Planowanie przestrzeni z myślą o mieszkańcach
W wystąpieniu Gibała odniósł się także do przyszłości zabudowy Krakowa. Wskazał, że ważnym zadaniem będzie przygotowanie planu ogólnego, który wyznaczy kierunki rozwoju przestrzennego miasta.
Nowy prezydent zadeklarował, że polityka przestrzenna powinna uwzględniać przede wszystkim potrzeby krakowian, a nie interesy rynku nieruchomości.
- Dobro mieszkańców musi być ważniejsze niż zysk deweloperów – podkreślił.
Gibała zapowiedział, że chce oprzeć swoją prezydenturę na współpracy, odpowiedzialnym zarządzaniu finansami i decyzjach służących mieszkańcom. To właśnie te obszary mają być jednymi z najważniejszych punktów odniesienia przy ocenie jego rządów.












