Kraków czeka na kluczową decyzję dotyczącą rozbudowy lotniska w Balicach. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska nie wyda jej w planowanym terminie. Wszystko przez błąd krakowskiego urzędu.
Formalny błąd opóźnia inwestycję
Jak informuje Gazeta Krakowska, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie miała 18 lutego wydać decyzję środowiskową w sprawie budowy nowej drogi startowej na lotnisku Kraków Airport. Tak się jednak nie stanie. Urząd Miasta Krakowa nie opublikował w terminie wymaganego obwieszczenia w Biuletynie Informacji Publicznej. To formalny wymóg, który w postępowaniach z udziałem więcej niż dziesięciu samorządów jest obowiązkowy. Przepisy zobowiązują organy do zapewnienia mieszkańcom możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym przed wydaniem decyzji. Obwieszczenie pojawiło się dopiero kilka dni temu, więc RDOŚ musi wydłużyć termin postępowania o kolejny miesiąc.
Co oznacza decyzja środowiskowa dla lotniska
Decyzja środowiskowa to kluczowy krok w procesie inwestycyjnym. Pozytywna odpowiedź oznacza, że lotnisko może ruszyć z przygotowaniami do budowy nowego pasa. Negatywna zmusza zarząd Kraków Airport do przeprowadzenia kosztownego remontu obecnej drogi startowej i zamknięcia lotniska na kilka miesięcy. Władze lotniska zapewniają, że są gotowe na oba scenariusze i równolegle przygotowują dokumentację projektową awaryjnego remontu. Ma ona być gotowa na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku.
Budowa nowego pasa w trzech etapach
Jeśli decyzja środowiskowa będzie pozytywna, inwestycja ruszy w trzech etapach. W pierwszym powstanie nowa droga startowa o długości co najmniej 1800 metrów wraz z drogami kołowania. W drugim etapie lotnisko wybuduje kolejny odcinek pasa. W trzecim zostaną dokończone drogi kołowania, a część starego pasa zostanie rozebrana. Na decyzję, która rozstrzygnie o kierunku tych działań, Kraków będzie musiał poczekać co najmniej do marca.



