----- Reklama -----

Referendum w Krakowie. Ponad 54 tysiące podpisów w trzy tygodnie. Ile brakuje do celu?

FK
FK

Organizatorzy akcji referendalnej zebrali już 54 537 podpisów pod wnioskiem o odwołanie prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta Krakowa. Do ustawowego minimum brakuje niespełna czterech tysięcy. Jednak inicjatorzy celują w 100 tysięcy.

----- Partner Działu Kraków -----

Brakuje niewiele, czy jednak dużo?

W ciągu 21 dni zbiórki krakowianom udało się przekroczyć połowę wymaganego progu. Prawo wymaga zebrania co najmniej 58 356 podpisów, czyli 10 procent z blisko 584 tysięcy uprawnionych do głosowania mieszkańców miasta. Organizatorzy opublikowali dane 17 lutego 2026 roku i zastrzegli, że tylko ich oficjalne komunikaty zawierają wiarygodne informacje.

Do złożenia wniosku pozostało jeszcze kilka tygodni. Termin upływa 30 marca 2026 roku.

Cel wyższy niż wymaga prawo

Inicjatorzy referendum nie chcą się zatrzymać na ustawowym minimum. Zapowiedzieli, że dążą do zebrania 100 tysięcy podpisów. To oznacza, że wciąż potrzebują kolejnych 45 tysięcy, choć formalnie wystarczyłoby zebrać niespełna 3 820.

Dlaczego tak wysoki cel? Więcej podpisów daje organizatorom bufor bezpieczeństwa. Komisarz Wyborczy w Krakowie ma 30 dni na weryfikację złożonego wniosku i może odrzucić część podpisów jako nieważne. Im więcej zebranych, tym mniejsze ryzyko, że całość przepadnie przez błędy formalne.

Co dalej z referendum?

Jeśli organizatorom uda się zebrać wymaganą liczbę podpisów i komisarz wyda postanowienie o przeprowadzeniu referendum, głosowanie mogłoby odbyć się orientacyjnie 14 czerwca 2026 roku.

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 158 555 osób w przypadku głosowania nad odwołaniem prezydenta. Do samego odwołania potrzeba ponad połowy ważnie oddanych głosów.

Kolejna aktualizacja liczby zebranych podpisów ma pojawić się w piątek.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *