Gazeta Krakowska ujawniła, że w głośnej aferze Collegium Humanum pojawił się wątek krakowski. Prokuratura postawiła zarzuty rektorowi Akademii Kultury Fizycznej w Krakowie. Profesor Andrzej Klimek zawiesił się w obowiązkach rektora od 8 stycznia 2026 roku.
Co zarzuca prokuratura
Śledczy twierdzą, że Klimek wręczył w 2021 roku korzyść majątkową przedstawicielowi Collegium Humanum. W zamian miał otrzymać możliwość zdania egzaminu MBA w trybie eksternistycznym. Prokuratura zarzuca mu także, że dzięki temu dyplomowi zasiadł w radzie nadzorczej spółki Igrzyska Europejskie 2023.
Rektor prowadzi uczelnię już czwartą kadencję. Wcześniej pełnił tę funkcję w latach 2008-2016, a potem wygrywał wybory w 2020 i 2024 roku.
Rektor zaprzecza zarzutom
Klimek stanowczo zaprzecza, że wręczył komukolwiek korzyść majątkową. Tłumaczy, że chodziło o oficjalny przelew bankowy z konta uczelni na około 10 tysięcy złotych. Pieniądze pochodziły z unijnego projektu rozwojowego, w którym uczestniczyło 500 studentów i 70 pracowników.
Profesor wybrał studia w Collegium Humanum, bo były najtańsze spośród dostępnych programów MBA. Twierdzi, że tryb eksternistyczny zasugerowano mu podczas rozmowy telefonicznej, gdy pytał o indywidualną organizację nauki.
Kto teraz kieruje uczelnią
Obowiązki rektora przejęła profesor Anna Marchewka, dotychczasowa prorektor do spraw nauki. Klimek objął stanowisko prorektora i będzie wspierał zarządzanie uczelnią. W swoim oświadczeniu do pracowników i studentów zaznaczył, że przepis o zawieszeniu rektora podczas postępowania sądowego nie jest zgodny z konstytucyjną zasadą domniemania niewinności.
Śledztwo w sprawie Collegium Humanum trwa od 2022 roku. Prokuratura sporządziła już akt oskarżenia przeciwko 29 osobom, którym zarzuciła łącznie 67 przestępstw.

