W Nowym Targu, na ul. Jana Pawła II, doszło dziś do poważnego wypadki. Spadochroniarzowi nie otworzył się spadochron. Spadł z dużej wysokości, a na miejscu natychmiast rozpoczęła się szeroko zakrojona akcja ratunkowa. W działaniach uczestniczą strażacy z JRG Nowy Targ, Zespół Ratownictwa Medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz policja. Niestety, życia spadochroniarza nie udało się uratować.
Co się wydarzyło w Nowym Targu?
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 11 maja, w rejonie ul. Jana Pawła II w Nowym Targu. Według wstępnych informacji, podczas skoku spadochronowego doszło do poważnych problemów – spadochroniarz runął na ziemię z dużej wysokości. Wszystko wskazuje na to, że nie otworzył mu się spadochron. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, które rozpoczęły walkę o życie poszkodowanego.
Czytaj także: Zatrzymano kiboli, którzy grozili chłopcu maczetą. Czeka ich surowa kara.
Akcja ratunkowa na miejscu
Droga w rejonie zdarzenia została częściowo zablokowana, aby umożliwić sprawne działania służb. Na miejscu pojawił się LPR. Niestety, według najnowszych informacji, mężczyzna nie przeżył.
Czytaj także: Wypadek na S7. Zjazd na Nową Hutę zablokowany.