----- Reklama -----

Wypalanie traw w Małopolsce. Strażacy interweniują 10 razy dziennie

FK
FK

Od stycznia małopolscy strażacy wyjeżdżali do pożarów traw już ponad 700 razy. Ogień pojawia się niemal wszędzie – w pobliżu domów, lasów i dróg. Służby apelują, przestrzegają, a problem nie znika.

Kolejny pożar, kolejna interwencja

W sobotę strażacy gasili pożar traw w Węgrzynowicach w powiecie krakowskim. Ogień pojawił się blisko zabudowań. Tego samego dnia płonęło również w krakowskiej Nowej Hucie. To nie były wyjątki – tylko w ostatni weekend służby interweniowały ponad 200 razy.

Liczby mówią same za siebie

Małopolscy strażacy wyjeżdżają do pożarów traw średnio 10 razy na dobę. Od początku roku zaliczyli już ponad 700 takich akcji. W ich trakcie ranne zostały trzy osoby, które trafiły do szpitala. W Korczynie w powiecie gorlickim ucierpiał młody strażak – jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Nielegalne i groźne

Wypalanie traw jest w Polsce nielegalne. Grozi za nie grzywna do 5 tysięcy złotych, a w poważniejszych przypadkach nawet kara więzienia. Ogień na suchych łąkach rozprzestrzenia się błyskawicznie, szczególnie przy wietrze, i zagraża budynkom oraz lasom. – Apelujemy o niewypalanie traw i zachowanie ostrożności – mówi Hubert Ciepły, rzecznik małopolskich strażaków.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *