Na A4 w rejonie Krakowa tworzą się korki w kierunku zjazdu na trasę w stronę Zakopanego. Ruch jest duży, bo wiele osób ruszyło na weekend w góry, a sytuację pogarszają nieodpowiedzialni kierowcy.
Korek na A4
Kierowcy jadą trzema pasami, ale na dojeździe do zjazdu w stronę Zakopanego robi się klasyczne zwężenie w praktyce do jednego kierunku. Wiele aut próbuje minąć na końcu na pas prowadzący na zjazd, przez co hamowanie jest nagłe, a korek rośnie szybciej niż powinien.
Najgorsze są zmiany pasów na ostatnią chwilę
Najbardziej niebezpieczny moment to końcówka dojazdu do zjazdu. Część kierowców jedzie środkowym lub lewym pasem, a potem na ostatnich metrach wciska się na pas zjazdowy. To powoduje ostre hamowania, wymuszenia pierwszeństwa i ryzyko stłuczek, szczególnie przy większej prędkości i nerwowej jeździe.
Jedźcie ostrożnie
W takiej sytuacji najlepiej trzymać bezpieczny odstęp, wcześniej ustawić się na właściwym pasie i nie próbować zjeżdżać na siłę tuż przed zjazdem. Jeśli przegapisz zjazd, bezpieczniej jest pojechać dalej i zawrócić zgodnie z nawigacją niż ryzykować kolizję w korku.

