Kardynał Grzegorz Ryś zabrał głos w sprawie kontrowersyjnego zdarzenia ze szkoły podstawowej w Kielnie na Pomorzu.
– Nie znam tej osoby i nie znam powodów, ale takich rzeczy robić nie wolno. Po prostu nie wolno. Nigdy i w odniesieniu do nikogo – powiedział metropolita krakowski.
Kardynał podkreślił, że ocena tego czynu nie zależy od przekonań czy sytuacji osobistej nauczycielki. Wskazał również, że szkoła ma wychowywać młodych ludzi do tolerancji i szacunku wobec innych osób oraz ich przekonań.
Spór o to, co wyrzucono
Nauczycielka zaprzecza, że wyrzuciła krzyż. Twierdzi, że pozbyła się halloweenowego gadżetu, którym bawiły się dzieci. Według niej przedmiot zawisł nad klatką chomika i nie był symbolem religijnym.
Prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie obrazy uczuć religijnych. Nauczycielkę zawieszono do czasu wyjaśnienia sprawy. Sprawą zainteresował się także Rzecznik Praw Obywatelskich.
W szkole zawisł nowy krzyż, a uczniowie otrzymali pomoc psychologiczną.

