Edward Linde-Lubaszenko całe życie zawodowe związał z Krakowem. Aktor, który kochał nasze miasto zostanie pochowany w stolicy.
Miasto, które wybrał
Lubaszenko nie pochodził z Krakowa. Urodził się w Białymstoku, pierwsze kroki na scenie stawiał we Wrocławiu. Jednak to właśnie Kraków stał się jego prawdziwym domem. Tam ukończył reżyserię dramatu w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej i tam rozwijał swoją karierę artystyczną, która przyniosła mu ogólnopolską sławę.
Pogrzeb w stolicy
Aktor zmarł 8 lutego 2026 roku w wieku 86 lat. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zdecydowało, że uroczystości pogrzebowe będą miały charakter państwowy. Msza żałobna odbędzie się 24 lutego w Kościele św. Brata Alberta i św. Andrzeja Apostoła przy placu Teatralnym w Warszawie. Po nabożeństwie kondukt żałobny uda się na Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie Linde-Lubaszenko spocznie w Alei Zasłużonych.
Legenda polskiego kina
Widzowie pokochali go za role w filmach takich jak „Psy”, „Sztos” czy „Poranek kojota”, gdzie zagrał kultowego Krzysztofa Jarzynę ze Szczecina. W 2021 roku w szczecińskiej Łasztowni stanął nawet pomnik tej postaci. Za swoją twórczość aktor otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz Złoty Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.



