Zagrodzone schody prowadzące do tunelu pod ul. Marii Konopnickiej i ogrodzenie lunaparku zajmujące część ciągu pieszo-rowerowego — w rejonie dawnego Hotelu Forum w Krakowie pojawiają się pytania o dostępność przejść i sposób zagospodarowania terenu. Sprawa dotyczy nie tylko zamkniętego dojścia do przejścia podziemnego, ale także przestrzeni, z której korzystają piesi i rowerzyści poruszający się wzdłuż Wisły.
Krata zamyka dojście do tunelu
W rejonie dawnego Hotelu Forum, przy ul. Marii Konopnickiej, znajdują się schody prowadzące do przejścia podziemnego. Jeden z ciągów schodów został zagrodzony metalową kratą, przez co nie można skorzystać z dojścia do tunelu od tej strony. Sprawa była opisywana już 26 czerwca 2026 roku. Wówczas zwracano uwagę na problem z dostępem do przejścia oraz niejasności dotyczące granic nieruchomości, na której znajdują się schody.
Wątpliwości dotyczyły tego, czy schody leżą na terenie gminnym, czy na obszarze pozostającym w dyspozycji zarządcy terenu dawnego hotelu. To rozróżnienie ma znaczenie dla ustalenia, kto może decydować o sposobie korzystania z tego miejsca.

Ogrodzenie lunaparku zajmuje część ciągu pieszo-rowerowego
Drugą kwestią jest ogrodzenie lunaparku w sąsiedztwie bulwarów wiślanych. Z obserwacji redakcji wynika, że ogrodzenie wychodzi poza obszar przeznaczony na atrakcje i zajmuje część przestrzeni ciągu pieszo-rowerowego. To istotne, ponieważ z tej infrastruktury korzystają osoby spacerujące nad Wisłą oraz rowerzyści przemieszczający się wzdłuż bulwarów. Jeżeli ogrodzenie rzeczywiście wchodzi w obszar przeznaczony do ruchu pieszych i rowerów, pojawia się pytanie o podstawę zajęcia tego terenu i wpływ takiego rozwiązania na bezpieczeństwo użytkowników.
Nie chodzi więc wyłącznie o wyznaczenie granic lunaparku. Istotne jest również to, czy sposób ustawienia ogrodzenia ogranicza przestrzeń przeznaczoną do przemieszczania się.
Co na to przepisy?
Zgodnie z art. 40 ustawy o drogach publicznych zajęcie pasa drogowego na cele niezwiązane bezpośrednio z zarządzaniem drogą wymaga co do zasady zezwolenia zarządcy drogi. Przepis może mieć zastosowanie, jeżeli ogrodzenie zajmuje pas drogowy. Nie każde ogrodzenie stojące przy drodze podlega jednak automatycznie tym samym zasadom. Konieczne jest ustalenie granic działek, statusu prawnego ciągu pieszo-rowerowego oraz ewentualnych zezwoleń na zajęcie terenu.
Znaczenie mają także zasady bezpieczeństwa ruchu. Jeżeli ogrodzenie ogranicza szerokość przejścia lub przejazdu, należy ocenić, czy pozostawiona przestrzeń jest odpowiednia dla użytkowników i czy organizacja ruchu w tym miejscu jest prawidłowa. Samo stwierdzenie, że ogrodzenie znajduje się blisko ścieżki, nie wystarcza jednak, by przesądzić o naruszeniu prawa. Kluczowe jest ustalenie, czy faktycznie zajmuje teren ciągu komunikacyjnego i na jakiej podstawie.
Dwa problemy, jedno pytanie o dostęp do bulwarów
Zagrodzone schody oraz ogrodzenie lunaparku to dwie odrębne kwestie, które dotyczą jednak tego samego obszaru. W pierwszym przypadku chodzi o możliwość dojścia do tunelu pod ul. Konopnickiej, w drugim natomiast o przestrzeń przeznaczoną dla pieszych i rowerzystów. W obu przypadkach najważniejsze jest ustalenie, kto zarządza poszczególnymi fragmentami terenu, jakie obowiązują na nich zasady i czy obecne rozwiązania nie ograniczają dostępu do infrastruktury komunikacyjnej.
W rejonie bulwarów wiślanych funkcje rekreacyjne i komunikacyjne sąsiadują ze sobą. Dlatego granice terenu wykorzystywanego na potrzeby komercyjne powinny być czytelne, a organizacja przestrzeni nie powinna stwarzać niepotrzebnych utrudnień osobom poruszającym się pieszo lub rowerem.
Na tym etapie nie można przesądzać, że doszło do naruszenia przepisów. Można natomiast wskazać dwie konkretne kwestie wymagające wyjaśnienia: podstawę zamknięcia schodów oraz zakres terenu zajętego przez ogrodzenie lunaparku.









