Planowanie pracy na wysokim składowaniu – jak dobrać wózek i zoptymalizować przestrzeń

FK
FK

Kiedy hala się zapełnia, a budowa nowej kosztuje miliony, zostaje jeden pomysł: iść w górę. Wysokie składowanie pozwala wykorzystać przestrzeń pionową bez rozbudowy magazynu. Problem w tym, że zwykły paleciak elektryczny podnosił 200 mm – wideł do podłogi, a potem hydrauliczne podniesienie o standardową wysokość. Tutaj potrzebujesz czegoś więcej: wózka, który dowiezie paletę, a potem uniesie ją na 3, 4, 6 metrów. Wózki paletowe wysokiego składowania (stackery) łączą funkcje paleciaka i podnośnika. Większość modeli podnosi 1000–1200 kg na 3–4 m, mocniejsze wersje dźwigają 1500–2000 kg i sięgają powyżej 6 m. Kluczem jest zrozumienie udźwigu resztkowego – im wyżej podnosisz, tym realna nośność spada. Wózek, który dźwiga 1200 kg przy ziemi, może mieć tylko 800 kg na maksymalnej wysokości. Dlatego przed zakupem sprawdź wykresy nośności w specyfikacji technicznej.

Określ wymagania: wysokość, udźwig, szerokość korytarzy

Zanim klikniesz „dodaj do koszyka”, odpowiedz na trzy pytania: Jak wysoko musisz składować? Ile waży maksymalna paleta? Jak szerokie masz korytarze?

Większość wózków z oferty sklep.zeppelin.pl podnosi 1000–1200 kg na 3–4 m. Jeśli potrzebujesz wyżej – są wersje do 6 m lub więcej, ale pamiętaj o udźwigu resztkowym. W wąskich międzyregałach lepiej sprawdzają się wózki z ramionami podporowymi, które wjeżdżają pod regał lub paletę. Wersje przeciwwagowe mogą pobierać palety prosto z podłogi, ale wymagają szerszego korytarza.

Jeśli masz korytarze poniżej 2 m szerokości – sprawdź promień skrętu i całkowitą długość wózka. Niektóre modele mają kompaktową konstrukcję z krótkim promieniem, co ułatwia manewrowanie. Inne są mocniejsze, ale potrzebują więcej miejsca.

Rodzaje masztów: simplex, duplex, triplex

Maszty to serce wózka wysokiego składowania. Simplex to prosty, pojedynczy maszt – stabilny i niezawodny, idealny do wysokości 3–4 m. Duplex to dwusekcyjny podnośnik z wolnym skokiem – druga sekcja wysuwa się bez podnoszenia całego masztu, co ułatwia pracę w halach z niskim stropem. Możesz jechać pod sufitem 2,5 m i podnosić palety na 4 m bez uderzenia w belki.

Triplex to trójsekcyjny maszt, który osiąga maksymalną wysokość przy zachowaniu kompaktowej konstrukcji w stanie złożonym. Jeśli hala ma 6–7 m wysokości, a palety muszą lądować na górnych poziomach – triplex jest najlepszym wyborem.

Konstrukcje: wózki z ramionami podporowymi wjeżdżają pod regał i „łapią” paletę od spodu. Świetne do wąskich międzyregałów, gdzie każdy centymetr się liczy. Wersje przeciwwagowe przenoszą pełną paletę i odkładają ją bezpośrednio na posadzce, ale potrzebują większej przestrzeni i stabilnej podłogi.

Wyposażenie dodatkowe – to nie są gadżety

Boczny przesuw wideł to precyzyjne pozycjonowanie ładunku bez przestawiania całego wózka. W praktyce: stoisz w korytarzu, widzisz, że paleta jest trochę na lewo, przesuwasz widły o 10 cm i odkładasz idealnie. Bez tego musisz cofnąć wózek, skorygować kąt i próbować ponownie – traci się czas.

Pozycjoner rozstawu wideł pozwala obsługiwać różne typy palet – EURO, przemysłowe, niestandardowe – bez ręcznego przestawiania wideł. Kamera na maszcie z ekranem przy dyszlu zwiększa widoczność na dużych wysokościach. Operator widzi, co się dzieje 5–6 m nad jego głową, i może precyzyjnie ustawić paletę bez zgadywania.

Składany podest dla operatora przyspiesza przejazdy między strefami. Zamiast iść pieszo obok wózka, stajesz na podeście i jedziesz. W dużych magazynach to realna oszczędność czasu. Przy intensywnej pracy wielozmianowej warto wybrać modele z baterią litowo-jonową – szybkie ładowanie, możliwość wymiany, praca bez przestojów.

Szkolenia, uprawnienia i serwis

Obsługa wózka wysokiego składowania wymaga kontrolowania masztu. Operator sprawdza, czy paleta siedzi równo na widłach, ustawia maszt na pion i dopiero potem podnosi ładunek. Brzmi banalnie, ale to właśnie te nawyki chronią regały i towary. W Polsce potrzebne są uprawnienia II WJO, a sprzęt podlega dozorowi UDT – warto to uwzględnić w planie wdrożenia.

Serwis jest prostszy niż przy wózku widłowym spalinowym – brak silnika spalinowego i skomplikowanej mechaniki. Regularnie sprawdzasz łańcuchy, prowadnice masztu, hydraulikę, koła i smarujesz zgodnie z harmonogramem. Warto mieć dostęp do autoryzowanego serwisu – Zeppelin oferuje wsparcie techniczne i dostępność części zamiennych, co realnie skraca przestoje.

Wprowadzenie ograniczników prędkości zależnych od wysokości oraz osłon górnych poprawia bezpieczeństwo. Im wyżej podnosisz, tym wolniej powinieneś jechać – nowoczesne wózki mają to wbudowane.

Dlaczego to się opłaca?

Bo zyskujesz realną oszczędność miejsca i czasu. Kompaktowy podnośnik wjedzie na antresolę, przejdzie przez wąskie światła i nie obciąży podłogi jak ciężki widlak. W średnich i dużych magazynach pozwala „odetchnąć” logistyce bez kosztownej rozbudowy hali. W mniejszych – często zastępuje duet: zwykły paleciak + okazjonalny widlak do odkładania na regał.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *