Zima to nie tylko oblodzone ulice i zasypane śniegiem przejścia – to również czas, w którym miasto szczególnie odczuwa skutki nieprzemyślanego pozbywania się zużytej odzieży. Porzucone worki przy kontenerach, przepełnione pojemniki i ubrania niszczejące na mrozie stanowią problem, który można łatwo rozwiązać – wystarczy tylko wiedzieć, jak robić to odpowiedzialnie. Istnieją 3 sposoby, aby legalnie i bezpłatnie pozbyć się niepotrzebnych tekstyliów w Krakowie, dbając tym samym o utrzymanie przestrzeni publicznej w dobrym stanie.
Jak oddawać ubrania w Krakowie?
W Krakowie selektywna zbiórka tekstyliów funkcjonuje już od ponad 9 lat, jednak od zeszłego roku jest ona obowiązkowa dla wszystkich. Zniszczonych ubrań nie można więc już wyrzucać do czarnego pojemnika na odpady zmieszane. Jest jednak wyjątek – pojedyncze oraz silnie zabrudzone tekstylia np. ścierki, gąbki czy tkaniny nasiąknięte substancjami organicznymi bądź tłuszczami, mogą być wrzucane do pojemników na odpady zmieszane tak, aby np. nie zanieczyścić dobrej jakości, selektywnie zebranych surowców tekstylnych.
Jeśli chodzi o pozbycie się większej ilości ubrań, mieszkańcy Krakowa mogą zrobić to legalnie i bezpłatnie na 3 sposoby:
- poprzez zawiezienie ich do PSZOK (dotyczy odzieży zniszczonej i nadającej się do użytku); punkty znajdują się przy ul. Nowohuckiej 1D i ul. Krzemienieckiej 40;
- poprzez zgłoszenie odbioru bezpośrednio z domu (dotyczy tylko ubrań nadających się do użytku); zgłoszenie można zarejestrować za pomocą formularza online bądź dzwoniąc pod numer 801 084 084 lub 12 646 22 22;
- w ramach wywózki odpadów wielkogabarytowych (odzież zniszczona, musi być zapakowana w worki); odbiór odpadów wielkogabarytowych odbywa się wedle harmonogramu.
Co z pojemnikami na odzież?
Miasto zwraca również uwagę na wolnostojące pojemniki na odzież – są one ustawiane przez firmy zewnętrzne na terenach prywatnych, stąd też zbierana w nich odzież nie trafia do systemu recyklingu ani ponownego użycia, za który odpowiada miasto. Inną kwestią jest zwrócenie uwagi na to, aby pojemniki te nie stały się miejscem nielegalnego składowania innych odpadów.
Aleksandra Kubas

